Dziś wymieniałem termostat. Włożyłem sam wkład - STAHLTER.
Od razu widać różnicę, gorące powietrze z klimy leci po przejechaniu pierwszego skrzyżowania. Wskaźnik temp widać, że podnosi się na blacie po drugim skrzyżowaniu.
A wcześniej zimno było brrrr. Teraz pięknie działa. Oczywiście termostat otwiera się jak wskazówka dojdzie powyżej 92 stopni i za chwile wskazówka opada i tak już stoi

.
Robota zajęła mi 8 godz wraz z obiadem.
Męczyłem się ze śrubą trzymającą rurkę termostatu do bloku silnika. Śruba jest za długa, nie chciała wyjść bo blokuje ją wąż pompy wspomagania. Założyć z powrotem już nie szło. Wstawię tam krótszą śrubę.
Nie udało mi się też zdjąć grubego węża od chłodnicy z rurki. Brak narzędzi do zacisków

. Zacisk jest zbyt silny aby zdjąć go długimi prostymi szczypcami. Proponuję zakup specjalnych. Rozruszałem więc rurkę w miejscu wejścia w obudowę termostatu. Potem odkręciłem doloty powietrza pod kolektorem dolotowym i udało się okręcić obudowę termostatu na rurce a potem wyjąć w odpowiednim położeniu. Termostat wymieniony.
Zakupiłem, też odpowiednie oringi na Alledrogo, aby wymienić.
Jednak te wymiary co podał kolega
orfi to są zdaje się zewnętrzne a na aukcji były wewnętrzne podane

. Zostały stare. Może nie będzie ciekło

.
Aha i ta uszczelka duża (60) to wydaję się, że będzie pasować grubsza. Bo ta 1,8 mm to wpadała w rowek.
"Uszczelka Termostatu : nr Opel 13 38 241
wymiary: 60x1,8mm potrzebna 1 szt
Uszczelka przewodu sztywnego: nr Opel 13 38 471
wymiary 36x3mm potrzebne 2 sztuki"
Także da się

. Polecam to robić w garażu, bo na dworze teraz jeszcze za zimno

.