Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Oszalałem ?! Odbudowa skorupy omega b 96r

Naprawa lakierowanie

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
13 odpowiedzi na ten temat

#1 OFFLINE   kukisek

kukisek
  • 72 postów
  • Dołączył: 20-07-2009
  • Skąd: Wejherowo
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 11 kwiecień 2020 - 23:19

Rok:1996
Silnik: 2.0

Rodzaj nadwozia: kombi

 

Tak się zbierałem czy coś napisać czy nie.

 

Jestem posiadaczem grafitowej omegi od 10 lat.

Można powiedzieć że zakochałem się w niej od pierwszej przymiarki gdy stała w zapyziałym garażu pokryta grubą warstwą kurzu i innego syfu (firma w której pracowałem) 

Odkupiłem w 2009r za 2000zł co było strzałem w dziesiątkę ponieważ nie wymagała skomplikowanej naprawy i była w doskonałej kondycji (była na niemieckich blachach) przebieg 129 000 :)

 

Ale dość historii 

 

Zawsze wmawiam sobie "jeszcze rok" i zrobiło się 10lat . Sporo przebytych przygód i oto ze mnie zrobił się mężczyzna z żoną i dzieckiem z niej wrak, który ciągle stwarzał problemy.

 

Odkąd jestem PL po emigracji staram się coś w niej robić bo dużo nią podróżuję.

-Zregenerowałem sam silnik (dzięki książce sam naprawiam i własnemu doświadczeniu :)

- Kompletne nowe zawieszenie przód. 

 

A teraz pora na skorupkę :)

Autko przygotowane, pospawane, od spodu także rdza prawie wydłubana więc przygotowania do malowania ( które sam wykonam ) trwają już dobre 2 miesiące... Jest sprzęt i jest gdzie a to najważniejsze poza chęciami i brakiem czasu.

 

Ogólnie traktuję to jako rozgrzewkę przed bardziej wymagającymi projektami w przyszłości.

 

Jak ktoś jest zainteresowany to mogę zdać dalszą relację

 

PS. Przywiązałem się do tego samochodu w końcu to Cadillac :DDD

 

 

Załączone pliki





#2 OFFLINE   OMEGATOR

OMEGATOR

    OMEGOS CARAVANOS

  • 712 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Wrocław/Siechnice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 12 kwiecień 2020 - 08:04

Powodzenia w odbudowie a potem szerokości życzę.

#3 OFFLINE   czesiek

czesiek

    nagadałem się

  • 3012 postów
  • Dołączył: 23-08-2007
  • Skąd: Bydgoszcz
  • Województwo: kujawsko-pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.5 V6 X25XE

Napisany 13 kwiecień 2020 - 10:51

Nieźle, nieźle. Dokumentuj i publikuj - z cała pewnością zainspirujesz ludków do podobnych działań.



#4 OFFLINE   Adam10

Adam10

    Everybody lies

  • 7748 postów
  • Dołączył: 15-09-2009
  • Skąd: Gdańsk, Kiełpino Górne
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 15 kwiecień 2020 - 20:32

trochę oszalałeś... :)

 

aleee....

 

U mnie jest Omega którą robię znacznie grubiej, także są jeszcze zapaleńcy. Zakres pracy wyszedł ogromny a mimo to właściciel się zdecydował. Zresztą może coś go kopnie (może to będę nawet ja) i namówię go żeby opisał jeszcze jedno swoje auto tutaj :)



#5 OFFLINE   OMEGATOR

OMEGATOR

    OMEGOS CARAVANOS

  • 712 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Wrocław/Siechnice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 16 kwiecień 2020 - 17:22

Adamie namawiaj namawiaj. Coś się może ruszy tu.

#6 OFFLINE   Dreed

Dreed

    Ciiiiiiii.....

  • 1685 postów
  • Dołączył: 15-02-2007
  • Skąd: Gdańsk
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 18 kwiecień 2020 - 18:24

Powodzonka w pracach, nie jedna Omega jeszcze po garażach jest dłubana :) żeby tylko czas i możliwości były żeby dokończyć, trzymam kciuki :)



#7 OFFLINE   kosello

kosello
  • 27 postów
  • Dołączył: 22-04-2017
  • Skąd: pod w-wą
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 20 kwiecień 2020 - 13:00

Takich, jak autor jest więcej  :cool: oprócz spraw blacharskich, bo o tym pojęcia nie mam , też większość dziergam sam a kupiłem zajechaną Omegę 3.0.  ( oczywiście nie sprawdzając wszystkiego... )  Chwile po zakupie padły  obie uszczelki pod głowicami , sprzęgło, całe zawieszenie, łącznie z prosiakami pod sankami, o dziurach w kabinie pod nogami nie muszę wspominać.  Drzwi kierowcy były u góry tak dziurawe, że palce wchodziły...Teraz przerabiam odmę by silnik jeszcze chwilę dał radę, potem czas na remont generalny serducha  :D  A na koniec jak ruda da szansę, ogarnianie blachy.

Także powodzenia i czekamy na kolejne relacje  :cool:



#8 OFFLINE   kukisek

kukisek
  • 72 postów
  • Dołączył: 20-07-2009
  • Skąd: Wejherowo
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 27 kwiecień 2020 - 15:50

Cóż na pewno żałuje że nie ma tam silnika 3.2 no ale przyzwyczaiłem się do 2.0 bo łatwe w naprawie i dojście super. Jedyny problem to czujniki wałka i wału... ale to inny temat.

 

Też nigdy nie zajmowałem się blacharką ale wystarczy migomat i trochę wiedzy zaczerpniętej od znajomych.

Omega to idealna baza do nauki bo jak coś się popsuje to tak nie boli (części zamiennych sporo)

 

Aktualnie autko zakonserwowane od spodu ( zdrapana rdza, środek na  rdzę no i środek konserwujący )

Przygotowane do malowania... i pierwsza wtopa bo za gęsty podkład wypełniający no i 2 dni w plecy by to poprawić

W tym tygodniu będę malował. Czarna baza plus bezbarwny i mam nadzieję że będzie lepiej niż z podkładem :bag:

Ogólnie będę malował cały kompletny zderzak przód i tył oraz listwy boczne pomijając chrom.

 

 

Czy ktoś prał kiedyś podsufitkę? Ponieważ mam zdjęte i zastanawiam się jak ją wyczyścić.

 

Potrzebuję też listwę z chromem drzwi przód od kierowcy...ktoś coś?

 

Załączone pliki



#9 OFFLINE   OMEGATOR

OMEGATOR

    OMEGOS CARAVANOS

  • 712 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Wrocław/Siechnice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 03 maj 2020 - 06:59

Coraz lepiej wygląda. Ino do malowania to klamki bym zdemontował.

#10 OFFLINE   kukisek

kukisek
  • 72 postów
  • Dołączył: 20-07-2009
  • Skąd: Wejherowo
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 13 maj 2020 - 08:42

Po długich bataliach z lakierowaniem ( lakier się warzył w kilku miejscach) w końcu udało mi się nanieść bazę a później Klar.

Pierwszy raz malowałem cały samochód więc wyszło parę zacieków na klarze ( na szczęście baza została dobrze wylana) ponieważ chciałem dobrze wylać klar no i przedobrzyłem :p

 

Ogólnie fajnie to wygląda i zachęca do dalszych prac :)

 

Teraz kolejne czasochłonne zadanie to usunąć wżery i zacieki następnie polerka. 

 

 

W planie mam jeszcze wygłuszyć autko bo w  większości mam już rozebrany samochód w środku. 

Czy ktoś już się podejmował i jakie materiały użył ?

Załączone pliki



#11 OFFLINE   czesiek

czesiek

    nagadałem się

  • 3012 postów
  • Dołączył: 23-08-2007
  • Skąd: Bydgoszcz
  • Województwo: kujawsko-pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.5 V6 X25XE

Napisany 14 maj 2020 - 11:31

ktoś wygłuszał.

 

http://forum.omegakl...10#entry1230894

 

zacznij od postu #189.



#12 OFFLINE   kukisek

kukisek
  • 72 postów
  • Dołączył: 20-07-2009
  • Skąd: Wejherowo
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 15 maj 2020 - 16:01

ktoś wygłuszał.

 

http://forum.omegakl...10#entry1230894

 

zacznij od postu #189.

Widzę że też sporo się napracowałeś. 

Po wygłuszeniu słychać dużą różnicę? Ale jakbym miał V6 to bym maski nie wygłuszał ;)



#13 OFFLINE   OMEGATOR

OMEGATOR

    OMEGOS CARAVANOS

  • 712 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Wrocław/Siechnice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 15 maj 2020 - 19:20

Działaj działaj. Fajnie ze kolejna omega się odratuje.

#14 OFFLINE   czesiek

czesiek

    nagadałem się

  • 3012 postów
  • Dołączył: 23-08-2007
  • Skąd: Bydgoszcz
  • Województwo: kujawsko-pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.5 V6 X25XE

Napisany 18 maj 2020 - 09:24

Widzę że też sporo się napracowałeś. 

Po wygłuszeniu słychać dużą różnicę? Ale jakbym miał V6 to bym maski nie wygłuszał ;)

Tak.

Chociaż z perspektywy czasu użyłbym wszędzie maty butylowej grubszej niż 2 mm.

Z maską jest jeszcze jeden plus - koty nie grzeją tyłków bo maska się nie nagrzewa :-)