Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Omega B 2.0 8v szarpanie


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
2 odpowiedzi na ten temat

#1 OFFLINE   Kogut94

Kogut94
  • 9 postów
  • Dołączył: 13-08-2017
  • Skąd: Łobez
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 09 lipiec 2018 - 08:37

Rok:1997
Silnik:2.0 8v (c20ne)
Witam, mam taki problem, że posiadam dwie Omegi z silnikami 2.0 8v i 2.0 16v, obie są B i obie w życiu gazu nie widziały. Problem polega na tym, że obie szarpią, ósemka , na której mi najbardziej zależy (bo to mój samochód na co dzień, zadbany, wypieszczony i zrobiony na kota) szarpie przy raptownym dodaniu gazu, obroty nie falują, przy ruszaniu zachowuje się jakby na 3 gary chodziła, gdy jadę 100km/h i gaz trzymam w tej samej pozycji czasem dostaje buta i sama przyspiesza do 110, a czasem łapie muła i zwalnia na 90, po czym sama znów do tej stówki przyśpieszy. W drugiej omedze 2.0 16v jest to samo, tylko tamta ma nalatane ponad 300 tysi i sama nie przyspiesza, po prostu po dodaniu gazu zaczyna kaszleć, wali w dolot i chodzi na 3 gary. Kable i świece w obydwóch są nowe, filtry paliwa i powietrza też nowe. Dodam, że w szesnastce jest wypier**lona sonda przez poprzedniego właściciela, ale chodziła normalnie jak ją brałem. Check się nie świeci w ósemce, w szesnastce świeci ze względu na sondę.



#2 OFFLINE   Pabloo

Pabloo
  • 377 postów
  • Dołączył: 29-09-2008
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 10 lipiec 2018 - 17:06

Może spróbuj na początek wlać STP do czyszczenia wtryskiwaczy.

#3 OFFLINE   Kogut94

Kogut94
  • 9 postów
  • Dołączył: 13-08-2017
  • Skąd: Łobez
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 2.0i 8v C20NE

Napisany 18 lipiec 2018 - 21:20

Ośmiozaworówka już zrobiona, z braku zajęcia kupiłem uszczelki pod kolektory, pod głowicę i pod klawiaturę, wymieniłem i jak ręką odjął. Dziwne, bo nie było ani oleju w płynie, ani olej nie miał mazistej formy jak w poprzednich moich autach, po prostu się tylko gotowała co jakiś czas i to wszystko z oznak.W szesnastce podejrzewam, że cewka się kończy, ale też nie jestem pewien, bo ona wydaje taki klamotający odgłos silnika.