Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Batalia z klimatronikiem


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
17 odpowiedzi na ten temat

#1 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 07 lipiec 2018 - 20:12

Witam.

 

Zanim opiszę na czym polega mój problem, opowiem wszystko od początku. Moją Ω kupiłem z niesprawną klimatyzacją. Sprężarka włączała się tylko czasami, a i tak nie było wtedy chłodzenia. Napełniłem więc układ z barwnikiem. Od tego momentu gdy sprężarka się czasem włączyła, chłodzenie było w porządku. Po dwóch dniach przestało chłodzić. Pojechałem wiec do warsztatu zajmującego się klimatyzacjami i okazało się, że nieszczelny jest czujnik ciśnienia (świecił w UV). Został wymieniony na nowy. Przy okazji okazało się, że przewody przy wtyczce od tego czujnika były uszkodzone. Po naprawie przewodów sprężarka włącza się zawsze. Po ponownym napełnieniu klimatyzacja działała prawidłowo. Facet przejrzał układ lampą UV i twierdził, że wszystko wygląda na szczelne. Zauważył jednak rzekomo drobną nieszczelność na obudowie sprężarki, ale zapewnił mnie, że jest ona niewielka i że na razie powinienem to zostawić. Klimatyzacja działała więc prawidłowo. 2 tygodnie... Pojechałem więc znów do faceta i stwierdził, że chłodnica klimatyzacji ma na dole nieszczelność. Nie wiem jakim cudem nie zauważył tego poprzednim razem, bo plama wokół dziury była widoczna od początku, tylko skoro facet twierdził, że nic więcej nie znalazł, to mu uwierzyłem. W każdym razie zostawiłem mu samochód na wymianę chłodnicy. Wymienił ją i ponownie napełnił układ. Stwierdził, że więcej nieszczelności w UV nie znalazł. Klimatyzacja działała znowu cudownie. Jeden dzień... Dziś rano zero chłodzenia w aucie. Przewód pod maską, który powinien być zimny podczas pracującej klimatyzacji, jest ciepły. Żaden wentylator nie włącza się, więc ewidentnie ciśnienie w układzie nie wzrasta. Teraz mam takie pytanie: jechać do faceta z reklamacją, która pewnie skończy się tak, że facet znów znajdzie nieszczelność, zlikwiduje ją i skasuje mnie KOLEJNY raz na 250 zł za napełnianie układu, czy może jechać gdzie indziej do kogoś sprawdzonego i fachowego? Dodam tylko, że przed chwilą wyczytałem, że po usunięciu nieszczelności powinno się zmienić osuszacz. Facet zmieniał mi chłodnicę, a osuszacz zostawił stary. Teraz się zastanawiam, czy przez taki zabieg nie "ubił" mi sprężarki? Co robić waszym zdaniem?

 

Facet to właściciel warsztatu TOP AUTO w Markach przy Żwirowej 4.

Zna ktoś jakiś fachowy serwis klimatyzacji w powiecie Wołomińskim?


Edytowany przez martyman, 07 lipiec 2018 - 20:16.




#2 OFFLINE   B0Cygano

B0Cygano
  • 378 postów
  • Dołączył: 12-11-2016
  • Skąd: BSK
  • Województwo: podlaskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 08 lipiec 2018 - 19:48

Skoro piszesz, że wentylatory nie działają to sprężarka działa, czy nie ? Bo jak nie działa to zapewne znowu gazu brak.

Być może nie usunięto wszystkich nieszczelności i czynnik ulotnił się do atmosfery. Piszesz, że wykryto nieszczelność pompy klimatyzacji, może to jest przyczyna całego zajścia, jeszcze może być uszkodzony przewód aluminiowy, wyciek może być także z parownika, oraz z zaworków do napełniania.

Co do osuszacza to przy każdym rozszczelnieniu układu należy go wymienić na nowy.



#3 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 08 lipiec 2018 - 20:49

Sprężarka działa. Mam jeden drobny problem z wentylatorami. Przestudiowałem schemat instalacji i wszystkie zależności między pięcioma przekaźnikami sterującymi pracą wentylatorów a czujnikami stały się jasne. Po kontroli wszystkiego znalazłem jeden uszkodzony przekaźnik. Czekam na nowy. Mam uszkodzony ten, który załącza oba wentylatory w połączeniu szeregowym (z pominięciem rezystorów), K34, czyli ten słynny piąty przekaźnik od przodu samochodu. Ale to jest w tym momencie nieistotne. Generalnie nawet z tym niesprawnym przekaźnikiem widać było u mechanika dobrze na manometrach, że po wzroście ciśnienia załącza się na chwilę wentylator chłodnicy wody, momentalnie obniża to ciśnienie w układzie klimy i wszystko było git. Teraz domyślam się, że wentylator nie startuje, bo nie musi, czyli zapewne jest tak jak piszesz - brak czynnika i nie ma ciśnienia w układzie. Albo facet zniszczył mi sprężarkę nie wymieniając osuszacza...

Dzisiaj popatrzyłem na przewody i zauważyłem zielony tłusty zaciek przy jednym zaworku na aluminiowym odcinku.

Jutro pojadę do Ząbek przy ul. Batorego, gdzieś tu na forum wyczytałem, że ktoś polecał ten warsztat. Na początku przygody z klimą nawet tam byłem, ale facet powiedział, żebym przyjechał za dwa tygodnie, bo mają dużo roboty. Poproszę o podłączenie manometrów i sprawdzimy czy jest czynnik. Jeśli go nie ma, to może będzie miał chwilę, żeby poświecić lampą i znaleźć problem. Nie wiem, można chyba wykonać jakąś próbę ciśnieniową lub inny zabieg, a nie tylko wymieniać po jednym nieszczelnym elemencie z nadzieją, że frajer przyjedzie za tydzień na ponowne napełnianie...



#4 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 09 lipiec 2018 - 18:35

Pojechałem do innego serwisu i po podłączeniu manometrów okazało się, że w układzie zostało około 10% czynnika. Czyli wszystko uciekło w 2 dni. Niestety człowiek nie mógł mi poświęcić więcej czasu, żeby wykryć nieszczelność. Umówiłem się na czwartek na ponowną wizytę w warsztacie, w którym wymieniono chłodnicę klimatyzacji. O ile nie powstała nagle jakaś nowa nieszczelność, to podejrzewam, że facet mógł popełnić jakiś błąd podczas montażu skraplacza. Może nie dokręcił jakiegoś połączenia przy chłodnicy i wszystko szybko uciekło...? W czwartek się okaże. Mam nadzieję, że naprawa i napełnianie będą tym razem bezpłatne w ramach gwarancji. A może kupię sobie latarkę UV i sam wstępnie przebadam układ. Jest szansa, że tak dużą nieszczelność znajdę łatwo.



#5 OFFLINE   tomeczekg

tomeczekg
  • 195 postów
  • Dołączył: 11-01-2012
  • Skąd: Opatów

Napisany 09 lipiec 2018 - 22:11

Witam Mi się nie załącza sprężarka, układ jest świeżo nabity. Ta sprężarka została wyjęta z poprzedniej omegi, w której nie było nic czynnika. Jakie mogą być przyczyny nie załączania sprężarki?



#6 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 09 lipiec 2018 - 22:29

- uszkodzony czujnik ciśnienia klimatyzacji bądź przewody do niego idące (u mnie były uszkodzone tuż przy wtyczce od czujnika czteropinowego)

- uszkodzone przewody zasilające sprężarkę lub przekaźnik załączający ją


Edytowany przez martyman, 09 lipiec 2018 - 22:29.


#7 OFFLINE   Przybek

Przybek

    Diesel Power :P

  • 5689 postów
  • Dołączył: 08-11-2008
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 10 lipiec 2018 - 00:15

I uszkodzona cewka sprzęgięłka sprężarki...



#8 OFFLINE   B0Cygano

B0Cygano
  • 378 postów
  • Dołączył: 12-11-2016
  • Skąd: BSK
  • Województwo: podlaskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 10 lipiec 2018 - 07:13

Witam Mi się nie załącza sprężarka, układ jest świeżo nabity. Ta sprężarka została wyjęta z poprzedniej omegi, w której nie było nic czynnika. Jakie mogą być przyczyny nie załączania sprężarki?

 

Części używane = dalsze kłopoty.

 

Chcąc mieć klimatyzacje w Omedze sprawną nie należy kupować używanych jej elementów.


@martyman

 

ja bym jednak obstawiał inną nieszczelność. Weź pod lupę sprężarkę skoro wspominałeś, że występują na niej oznaki wycieku.



#9 OFFLINE   tomeczekg

tomeczekg
  • 195 postów
  • Dołączył: 11-01-2012
  • Skąd: Opatów

Napisany 11 lipiec 2018 - 22:23

Dzięki. A czy tą cewkę sprzegiełka można wymienić bez opróżniania układu? Bo do wymiany czujnika ciśnienia zapewne trzeba opróżnić



#10 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 11 lipiec 2018 - 22:25

Czujnik podobno można wymienić bez utraty ciśnienia w układzie. Cewkę też.


Kupiłem sobie latarkę UV z okularami ochronnymi. Nie wiem, jak bardzo powinno świecić miejsce tak sporej nieszczelności. Tak na szybko na parkingu poświeciłem pod samochodem w okolicach skrzyni biegów, tam gdzie spływają skropliny z parownika i trochę tam świeciło na zielono. Po maską trochę świeci przy jednym zaworku serwisowym i oczywiście wyjścia przewodów na sprężarce też są pokropkowane. Oczywiście jest też wielka zielona plama pod skraplaczem, ale ten już jest wymieniony, więc widać, że tam mocno wcześniej leciało. Przewodów dochodzących do skraplacza z góry nie widziałem, pewnie trzeba by było zdjąć plastiki albo popatrzeć od dołu. Jutro jadę do serwisu z reklamacją, to może facet się wypowie. Wcześniej twierdził, że wyciek przy sprężarce to drobiazg.



#11 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 14 lipiec 2018 - 11:16

Byłem ponownie w serwisie w Markach. Facet przejrzał na szybko układ lampą UV, nic niepokojącego nie znalazł. Wpuścił więc w układ hydrogen (95% azotu i 5% wodoru) pod ciśnieniem 20 barów. W sumie układ stał z tym ciśnieniem około godziny. W tym czasie ciśnienie nie zmniejszyło się. Facet przystawił wszędzie pod maską wykrywacz i nigdzie nie wykryło wodoru. Przystawiał też przy pedałach w okolicy parownika, a także do kratek nawiewu przy włączonym nadmuchu. Ten wykrywacz jest chyba bardzo czuły, więc powinien wychwycić nawet małą nieszczelność. A przy 20 atmosferach powinno gdzieś puszczać, prawda? Skoro wcześniej cały czynnik wyparował w dwa dni.

Facet zaproponował, żeby umówić się i zostawić samochód któregoś dnia wieczorem. Wpuszczą hydrogen na całą noc i rano przeszukają wszystko z wykrywaczem. Pewnie będę musiał tak zrobić. Póki co zdecydowałem napełnić układ czynnikiem z trochę większą ilością kontrastu, dzięki czemu może łatwiej będzie namierzyć nieszczelność. Być może to napełnienie będzie wyrzuceniem kasy w błoto, skoro czynnik pewnie znów ucieknie, ale może większa ilość kontrastu coś ułatwi.

Czy istnieje szansa, że układ się nagle uszczelnił? Czy może godzina na 20 barach to zbyt krótko by wykryć dziurę, przez którą czynnik znikł w dwa dni?



#12 OFFLINE   tomeczekg

tomeczekg
  • 195 postów
  • Dołączył: 11-01-2012
  • Skąd: Opatów

Napisany 14 lipiec 2018 - 20:08

Ja zmieniałem silnik, oringi od klimy dobrałem na oko w sklepie, te co nie pasowały założyłem stare, inne szły do nowego skraplacza i osuszacza. Byłem u kolegi napełnić to podłączył maszynę na kilkanaście minut i robił test szczelności, mówił że na zasadzie podciśnienia ten test działa. Wyszło ok więc napełnił tylko że sprężarka się nie włącza, jeszcze nie patrzyłem czemu. Jak się da czujnik wymienić bez spuszczania to super by było, mam wszystkie części z drugiej omy



#13 OFFLINE   Ziutek50

Ziutek50

    **** świat do góry nogami

  • 7326 postów
  • Dołączył: 19-07-2009
  • Skąd: ES
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 14 lipiec 2018 - 21:23

Oba czujniki da radę wymienić bez rozszczelniania układu. Sprawdzałem na swojej.



#14 OFFLINE   martyman

martyman
  • 22 postów
  • Dołączył: 11-11-2008
  • Skąd: Ząbki
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 25 lipiec 2018 - 20:55

Minęły już prawie dwa tygodnie od czasu mojego ponownego napełnienia układu i jak "na złość" układ nadal trzyma ciśnienie. Klimatyzacja cudownie chłodzi, pod maską nigdzie nie widzę w świetle UV barwnika. Przejechałem sporo kilometrów, więc nieszczelny układ powinien teoretycznie szybciej stracić ciśnienie. Poprzednio po dwóch dniach było pusto. A teraz czary mary? Cudowne uszczelnienie?


Edytowany przez martyman, 25 lipiec 2018 - 20:56.


#15 OFFLINE   robert514

robert514

    bla bla bla

  • 3186 postów
  • Dołączył: 09-01-2009
  • Skąd: Warszawa Wola
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 31 lipiec 2018 - 17:31

 Cudowne uszczelnienie?

może zawór puszczał, a teraz nie puszcza, jak odpina końcówki od maszyny



#16 OFFLINE   tomeczekg

tomeczekg
  • 195 postów
  • Dołączył: 11-01-2012
  • Skąd: Opatów

Napisany 12 sierpień 2018 - 19:48

Witam Ja ma napełniony układ, maszyna podciśnieniowo pokazała że szczelny ale kompresor jest trochę zielony dołem. Do kompresora nie dochodzi prąd i się nie załącza. Podpiąłem mu prąd na krótko i zadziałał ale z nawiewów na low nie leci zimne tylko wręcz ciepławe powietrze, na trybie eco tak samo. Panel chyba dobry bo na wcześniejszym było to samo, na obu panelach nie działała regulacja temperatury ale hi i low działało. Teraz po zmianie silnika nie działa wcale zimne Co może być przyczyną?



#17 OFFLINE   B0Cygano

B0Cygano
  • 378 postów
  • Dołączył: 12-11-2016
  • Skąd: BSK
  • Województwo: podlaskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 13 sierpień 2018 - 19:55

@tomeczekg

 

Nie napisałeś ile ten kompresor działał na krótko, bo tak przez kilka sekund to zimne powietrze nie poleci.

 

Dobrze by było sprawdzić ciśnienia w trakcie pracy, dobry klimiarz a nie nabijacz po tym może stwierdzić co układowi dolega.



#18 OFFLINE   tomeczekg

tomeczekg
  • 195 postów
  • Dołączył: 11-01-2012
  • Skąd: Opatów

Napisany 13 sierpień 2018 - 20:43

Kolego chodził krótko ale na wyłączonej klimie też nie leci mi całkiem zimne powietrze tylko trochę ogrzane. Problem jest nie wiem, może w zaworze trójdrożnym czy co tam jeszcze steruje ciepło-zimno