Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Odkupienie "porzuconego" auta


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
2 odpowiedzi na ten temat

#1 OFFLINE   bialyx94

bialyx94

    Życie się kręci od 4 tys

  • 68 postów
  • Dołączył: 07-12-2014
  • Skąd: Łącko/Nowy Sącz
  • Województwo: małopolskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 12 styczeń 2015 - 01:33

Na polskich parkingach stoi kupe aut które nie są nawet otwierane od lat, niektóre są nawet ciekawe ;) Podobno zazwyczaj właściciel albo umarł albo siedzi.
Orientuje się ktoś może czy jest możliwość kupienia takiego auta i normalnego jego użytkowania?

Np można zobaczyć co nie co na tym fp na facebooku
https://www.facebook...2992?fref=photo

#2 OFFLINE   ktmgraba

ktmgraba

    black gangsta omega!

  • 922 postów
  • Dołączył: 29-03-2012
  • Skąd: Włodzimierzów
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: silnik po tuningu

Napisany 12 styczeń 2015 - 13:17

Myślę że to ciężki temat znajomy kiedyś walcżył o jedno auto chciał odkupić kontaktu z właścicielem nie było kartki zostawił na szybie ale albo ktoś zerwał albo wiatr. Niestety auto stało na osiedlu wkoło pełno bloków zaczął chodzić pytać ale straciło to sens nikt nic nie wiedział albo go to nie interesowalo

#3 OFFLINE   digi

digi

    Cateromega Irmscher

  • 1892 postów
  • Dołączył: 10-05-2013
  • Skąd: 3city
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 1.8 E18NVR gaźnik

Napisany 02 czerwiec 2015 - 20:51

Ze tak zagrzeje kotleta,
Kiedyś auto bez tablic sprzatała/o Urzad Miasta albo Gmina i była taka możliwość ze ADM -wkładał kartke za szybe przednia na okres 1 m-ca i jesli brak było odzewu sprzatali auto.No ale mi sie trafiło auto które podpasowało i ci ''sprzatajacy parcha'' powiedzieli oczywiście po terminie 30 dni ze mogę brać co chcę bo Oni maja Akt Prawny w szoferce i papapa,gościu.Więc w ich obecności brałem co popadło.
Ale jak to wygląda w owych czasach to I don't know :hmmm:
Ma ktoś rozeznanie w temacie??