Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

Przewody hamulcowe w oplocie stalowym


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
37 odpowiedzi na ten temat

#21 OFFLINE   doncortino

doncortino
  • 3592 postów
  • Dołączył: 13-09-2008
  • Skąd: Szczecin
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 03 marzec 2011 - 22:08

mnie się zdaje, że przewody w oplocie mają sens zwłaszcza w samochodzie z abs. W sytuacji zablokowania koła abs zmniejsza ciśnienie w przewodzie danego koła, gdy koło zaczynają się kręcić - zwiększa ciśnienie. Jeśli przewód jest podatny na pęcznienie to dłużej trwają fazy zwiększania i zmniejszania ciśnienia w obwodzie. Abs musi "napompować" przewód (który wraz ze wzrostem ciśnienia zwiększa swoją pojemność) zanim koło znowu zacznie hamować, po zablokowaniu koła dłużej spada ciśnienie, bo płyn uchodzi z przewodu jak z nadmuchanego balona. To wprawdzie ułamki sekund, ale czasami pozwalają one urwać trochę cm z drogi hamowania.
Aby zwiększyć efektywność hamowania prowadzi się badania nad systemami, w których w przewodach ciśnienie panuje zawsze a za za siłę hamowania odpowiadają zawory zainstalowane w samym zacisku

#22 OFFLINE   henry

henry
  • 190 postów
  • Dołączył: 03-11-2006
  • Skąd: lubelskie

Napisany 04 marzec 2011 - 08:26

kolego masz czesciowa racje ale nie do konca, bo takie same zjawiska panuja w ukladzie bez ukladu ABS, tylko ze ttuaj dzieje sie to mechanicznie bo sila sterujaca cisnieniem w przewodach jest noga kierowcy
astra v6
serducho gsi irmscher

#23 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 04 marzec 2011 - 09:21

w których w przewodach ciśnienie panuje zawsze a za za siłę hamowania odpowiadają zawory zainstalowane w samym zacisku

w najnowszych mercedesach juz to maja , potrzeba specjalnego interfejsu do wylaczania cisnienia przed zmiana klockow

#24 OFFLINE   henry

henry
  • 190 postów
  • Dołączył: 03-11-2006
  • Skąd: lubelskie

Napisany 04 marzec 2011 - 09:28

no tak i z tego co wiem to sam sobie nawet ""glupich"" klockow nie zmienisz
bo jedynie servis i podpiecie do kompa zeby dac sygnal zeby cofnac cylinderek
astra v6
serducho gsi irmscher

#25 OFFLINE   doncortino

doncortino
  • 3592 postów
  • Dołączył: 13-09-2008
  • Skąd: Szczecin
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 04 marzec 2011 - 11:05

w najnowszych mercedesach juz to maja , potrzeba specjalnego interfejsu do wylaczania cisnienia przed zmiana klockow


chodzi o sensotronic? On chyba na nieco innej zasadzie działa, tzn. w zacisku nie ma elementów sterujących? Ale nie jestem pewien. No i z tego co kojarzę mercedes się wycofuje z tego systemu ze względu na koszty, najnowsza klasa E już tego nie ma (w przeciwieństwie do w211) - ale też nie jestem tego pewien.

A wymiana klocków wymaga podpięcia urządzenia które można kupić na allegro za normalne pieniądze. Więc nie ma tragedii.

#26 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 04 marzec 2011 - 11:40

A wymiana
klocków wymaga podpięcia urządzenia które można kupić na allegro za normalne pieniądze
. Więc nie ma tragedii.

do tego puki co to sa nowe auta za kupe kasy , do tego na gwarancji, wiec raczej wszystkie naprawy sa robione w serwisach , za pare lat wiekrzos komputerow diagnostycznych bedzie miala taka funkcje

#27 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 07 marzec 2011 - 15:51

Panowie wtrącę kilka słów jako "ekspert" - samozwańczy co prawda ale zawsze :)

Po 1. Przewody w stalowym oplocie nie poprawiają hamowania - dodatkowy oplot ZEWNĘTRZNY poprawia głównie odporność na uszkodzenia mechaniczne. Oczywiście jako przewody z oplotem stalowym są odporniejsze na pęcznienie co naturalnie przyspiesza i ułatwia działanie systemów kontroli trakcji - głównie piki ciśnienia przy ABSie. ,

przy normalnym użytkowaniu sprawnego samochodu dla zwykłego zjadacza chleba różnica nie wyczuwalna..

Po 2: Nie ma co się "podniecać" że wymieniłem przewody na te w oplocie i różnica kolosalna.... stare 15letnie przewody są w takim stanie że lepiej nie komentować - sama wymiana na zwykłe ale nowe przyniesie wielką poprawę! Producenci określają żywotność przewodów na 2-3 lata - po tym czasie guma parcieje i przepuszcza parę wodną.

Po 3. Regularna wymiana płynu - stary przewód ciągnie wodę - 5% zawartość wody obniża temp wrzenia płynu o połowę. Stare przewody elastyczne powodują zawodnienie płynu przy zacisku - układ hamulcowy nie ma obiegu - i mamy taką sytuację że w zbiorniczku mamy płyn który wrze przy ponad 200'C ( nowy DOT 4 ok 260'C ) a przy samych zaciskach gdzie najcieplej wrze już przy 130-140'C czyli o niebo szybciej. Przez to tworzą się tzw. czopy powietrza i może dojść w krytycznej sytuacji nawet do całkowitej utraty hamulca - tak jak w przypadku zapowietrzenia układu. Efekt? nieciekawy i nie polecam...

Płyn hamulcowy zaleca się wymieniać max co 2-3lata - a wymieniamy? ...prawie wszyscy nigdy... a koszt płynu to 20-30zł za zwykły do 60zł za sportowy DOT5 ( który tak ciągnie wodę że po roku jest do wymiany..)


Podsumowując : Jak ktoś dba i wymienił przewody na zwykłe za 100zł ( ok 200zł do kompletu wszystkie sztywne ) i zalał nowy płyn to ma spokojną głowę i pewny hamulec... nie jeżdżąc po KJS-ach uważam stosowanie przewodów w oplocie ( za które kasują po 300zł ) za bezsensowne - no chyba że ktoś ma za dużo dutków.

ps. pamiętajcie o sztywnych - korodują i nawet jak wyglądają ok to lubią strzelić w nie oczekiwanym momencie.

#28 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 07 marzec 2011 - 22:19

ps. pamiętajcie o sztywnych - korodują i nawet jak wyglądają ok to lubią strzelić w nie oczekiwanym momencie.

ja zmieniam plyn w swoich furkach co pare lat,
a mianem sztywnych okreslasz te w oplocie?
bo mam zestaw na przod goodridge i sie zastanawiam czy to zakladac czy nie.

#29 OFFLINE   JJdzej

JJdzej
  • 1752 postów
  • Dołączył: 20-09-2009
  • Skąd: Tczew/Gdynia
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 07 marzec 2011 - 22:24

Pewnie chodziło mu o stalowe, czyli te rurki co to z czasem przerdzewieją i gdzieś płyn sika.

#30 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 08 marzec 2011 - 08:17

Pewnie chodziło mu o stalowe, czyli te rurki co to z czasem przerdzewieją i gdzieś płyn sika.


Dokładnie.

Na pierwszy montaż prawie wszyscy producenci stosują rurki stalowe ( poza chyba tylko Volvo które stosowało miedziano-nikolowe )

Dlaczego stalowe? bo tanie.... dlaczego nie od razu miedziane które ciśnienia wytrzymuję takie same a nie korodują? bo drogie...

Z doświadczenia znam przypadki przegniłych i strzelających przewodów w autkach z 2006 roku... ( Daewoo Nubira i ogólnie Daewoo ) nasze Omegi wypadają na tym tle trochę lepiej ale również bez rewelacji...

a dodam jeszcze jedno... nie polecam sztywnych PROFILOWANYCH - dlaczego a no dlatego że przewody montują na pierwszy rzut czyli na gołą budę - powodzenia życzę przy przeciąganiu później w komorze silnika powyginanych przewodów... i tak zakończy się tym że będziecie je prostować i doginać ponownie...


bo mam zestaw na przod goodridge i sie zastanawiam czy to zakladac czy nie.


jak już masz to zakładaj... co się mają marnować w szufladzie :)

#31 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 08 marzec 2011 - 09:45

nie polecam sztywnych PROFILOWANYCH

ja mam zestawik do zarabiania koncowek , i kupuje rurki w zwojach po 6 metrow,
duzo bardziej sie oplaca niz kupowac dedykowane

#32 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 08 marzec 2011 - 13:33

ja mam zestawik do zarabiania koncowek , i kupuje rurki w zwojach po 6 metrow,
duzo bardziej sie oplaca niz kupowac dedykowane


http://forum.omegakl...ead.php?t=52256

:):):):)

;)

#33 OFFLINE   gorum

gorum
  • 295 postów
  • Dołączył: 25-01-2009

Napisany 09 marzec 2011 - 08:58

czyli w skrócie nie ma co kombinowac z tymi w oplocie tylko zmienic na nowe zwykłe przewody :) ? bo zmieniałem ostatnio hamulce więc w sumie i przewody by mozna zmienic bo troche nalatane już maja

#34 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 09 marzec 2011 - 09:05

pokrótce tak.

Lepiej te zaoszczędzone 200zł wydać na lepsze tarcze, klocki albo kupić cały zestaw przewodów sztywnych - na rurkach miedzianych. A przewody w stalowym oplocie pozostawmy "maniakom" i do użytku wyczynowego - lub tym którzy mają za dużo wolnej gotówki :)

#35 OFFLINE   Immo

Immo
  • 1057 postów
  • Dołączył: 25-08-2006
  • Skąd: Wrocław
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 09 marzec 2011 - 10:04

Za komplet do Brembo zapłaciłem łącznie 150zł brutto.

zaoszczędzone 200zł (...)

Gdzie jest ta fajna firma, która do kompletu gumowych przewodów daje jeszcze 50zł? Bo ja bym chętnie wziął w tym układzie cały kontener... ;)

A tak serio - mając do wyboru przewody gumowe za 100zł i oplatane za 150, nawet 1 nanosekundy nie zastanawiałem się które wybrać.

#36 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 09 marzec 2011 - 10:11

mając do wyboru przewody gumowe za 100zł i oplatane za 150, nawet 1 nanosekundy nie zastanawiałem się które wybrać.


słysząc o oplocie mam na myśli coś lepszego - teflon w oplocie stalowym a nie tylko osłonkę ze sprężynki stalowej - bo takie też są na rynku i sprzedawcy wpierają że to "te lepsze"

http://allegro.pl/pr...1466402402.html

360zł.... różnica jest zwykłe u mnie chodzą po 90zł za kpl -( ale to nie dział market...)


ps. wyjaśnienie bo nie wszyscy znają temat:

od pompy hamulca do pompy absu idą przewody sztywne na rurka stalowych ( na rynku wtórnym stosuje się rurki miedziane )

z pompy ABSu rozchodzą się sztywne w kierunku poszczególnych kół i wpadają do przewodów elastycznych ( które są przy samych kołach i pracują na nierównościach zgodnie z zawieszeniem ) - przód

na tył leci nitka którą rozdziela trójnik lub lecą dwie nie zależne od siebie nitki ( w nowszych modelach )
z trójnika do elastycznego z elastycznego znów wychodzi krótki sztyny który biegnie po wahaczu i do zacisku dopiero.

Komplet przewodów to 4szt elastycznych + 4 do 10sztuk przewodów sztywnych w zależności od auta. ( w omedze przed liftem jest chyba 9 ale nie jestem pewien.

#37 OFFLINE   Immo

Immo
  • 1057 postów
  • Dołączył: 25-08-2006
  • Skąd: Wrocław
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 09 marzec 2011 - 10:32

słysząc o oplocie mam na myśli coś lepszego

http://allegro.pl/pr...1466402402.html

Pierwsze słyszę, żeby przewody HEL były lepsze od Goodridge...

#38 OFFLINE   Nosek86

Nosek86
  • 209 postów
  • Dołączył: 26-10-2007
  • Skąd: Bielsko-Biała / Mazańcowice
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 09 marzec 2011 - 11:29

pierwsze słyszę żeby Goodridge był tańszy od "tandetnych" ( jeśli juz je porównujemy ) Hel-ów :) - rozmowa bez sensu się robi ...

Jak ktoś ma okazję kupić dobre przewody za 150zł to wiadomo że takie wybierze ale dokładając ponad 200zł do Hel-a to wg. porażka... ale nie o to chodzi bo kto bogatemu zabroni.

chciałem przybliżyć tylko kwestie różnic między przewodami bo nie wszyscy się na tym znają i stosunek jakości do opłacalności...

nomen omen i tak najważniejsze jest aby mieć cokolwiek ale nowego a nie seryjne 15 letnie skorodowane skrębiałe dziadostwo które nie wiadomo kiedy pozbawi cie hamulca... a co kto kupi to już od zasobności portfela zależy.