Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Pasy groźne?


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
168 odpowiedzi na ten temat

Ankieta: Czy jazda w pasach powinna być obowiązkowa? (1 użytkowników głosowało)

Czy jazda w pasach powinna być obowiązkowa?

  1. Tak, pasy ratują życie (144 głosów [64.57%])

    Procent głosów: 64.57%

  2. Tak, ale tylko poza miastem (17 głosów [7.62%])

    Procent głosów: 7.62%

  3. Nie, czasem pasy mogą zaszkodzić (26 głosów [11.66%])

    Procent głosów: 11.66%

  4. Nie, to wolny kraj i moje zdrowie (36 głosów [16.14%])

    Procent głosów: 16.14%

Głosuj Goście nie mogą głosować

#21 OFFLINE   mih2

mih2

    olej gubie litrami.......

  • 329 postów
  • Dołączył: 29-06-2009
  • Skąd: POS (Raszków)

Napisany 21 luty 2010 - 16:36

Zaliczyłem wypadek i pasy i nie wiem czy mi życie uratowały wiem że na pewno skórę porozrywały.....

#22 OFFLINE   jarecky

jarecky

    ## za miedzą :-( ##

  • 286 postów
  • Dołączył: 03-11-2009
  • Skąd: Jelcz-laskowice

Napisany 21 luty 2010 - 17:14

Chyba 99% ludzi którzy mieli stłuczkę lub wypadek zapina zawsze pasy. W tym ja, a tak się już do nich przyzwyczaiłem że głupio się czuje jadąc z odpiętym


Dokładnie się z tym zgadzam.Kilka ładnych lat temu widziałem jak mi szyba czołowa wylatuje 10metrów przed samochód,gdyby nie pasy pewnie poleciał bym razem za nią:szpital:Od tej pory zapinam pasy,wcześniej nie zawsze zapinałem:mur:
Oddam 3,2 v6 w dobre ręce :D

#23 OFFLINE   maczo1232

maczo1232
  • 10 postów
  • Dołączył: 25-12-2009
  • Skąd: Środa Wlkp

Napisany 21 luty 2010 - 20:40

Pasy po to są aby ich używać takie moje zdanie.

#24 OFFLINE   grinchi

grinchi
  • 603 postów
  • Dołączył: 12-10-2007
  • Skąd: Brwinów
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 22 luty 2010 - 13:47

Może i pasy ratują życie, ale i tak zagłosowałem za wolnością wyboru. Nikt nie nagłaśnia wypadków w których pasy były powodem śmierci. Musimy je zapinać, żeby państwo jak najdłużej mogło nas doić więc moim zdaniem statystyki też są naginane (jak z globalnym ociepleniem). Ogólnie wszystko co może zagrozić zdrowiu obywatela jest piętnowane, nawet kosztem ograniczenia wolności osobistej.

Pasy po to są aby ich używać takie moje zdanie.


To nie jest argument. Twoja Omega ma 136 KM i Vmax 195 km/h. Też po to, żeby ich używać??? Tylko dlaczego przepisy nie pozwalają?

#25 OFFLINE   DonMariano

DonMariano

    ncommunity.pl

  • 33 postów
  • Dołączył: 24-05-2009
  • Skąd: Miasto

Napisany 22 luty 2010 - 14:23

Ja jeżdżę w pasach, nawet na stacje 500m dalej, aczkolwiek zagłosowałem za wolnością wyboru. Tak jak jest z alkoholem, papierosami i narkotykami. Każdy ma wolny wybór czy jedzie w pasach czy bez nich, a to czy ratują czy zabijają to kwestia tak samo sporna jak to, co było pierwsze jajko czy kura. Chcesz zapinasz, a jak nie to nie, dorosły odpowiedzialny człowiek, który posiada własne auto powinien mieć wybór, zależny od jego poglądów, przekonań i wiedzy rzeczowej.

#26 OFFLINE   Marzenka13

Marzenka13
  • 442 postów
  • Dołączył: 27-09-2009
  • Skąd: Wojkowice
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 22 luty 2010 - 14:33

Ja Jeżdżę w pasach. Córkę też zapinam gdyby nie pas to przy stłuczce nie wiem co by z nią było. Uważam że każdy powinien mieć wybór czy zapinać czy nie. Jedynie jeśli chodzi o dzieci to powinny być zapięte.

#27 OFFLINE   robek86a

robek86a

    Zbanowany

  • 75 postów
  • Dołączył: 20-07-2008

Napisany 22 luty 2010 - 18:28

popieram ! pasy zapinam zawsze dzieciom a u mnie różnie to bywa!!!!!! przy wypadku i uratują życie i go pozbawią ( płonący samochód) jak się zatną a niekażdy z nas wozi młoteczek z nożykiem do ucinania pasów.:(
"tylko twardziele pierdzą przy laniu":pet:

#28 OFFLINE   DamianSz

DamianSz

    Bleblablo wyszło to #373

  • 4324 postów
  • Dołączył: 10-03-2009
  • Skąd: Kędzierzyn - Koźle
  • Województwo: opolskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 22 luty 2010 - 20:53

Może i pasy ratują życie, ale i tak zagłosowałem za wolnością wyboru. Nikt nie nagłaśnia wypadków w których pasy były powodem śmierci. Musimy je zapinać, żeby państwo jak najdłużej mogło nas doić więc moim zdaniem statystyki też są naginane (jak z globalnym ociepleniem). Ogólnie wszystko co może zagrozić zdrowiu obywatela jest piętnowane, nawet kosztem ograniczenia wolności osobistej.

powiem tak ze swojego doświadczenia i ratują i nie, ja osobiście zapinam pasy tylko na trasie po mieście jeżdżę bez, osobiście przeżyłem czołowe zderzenie i faktycznie pasy mnie ocaliły gdyby nie one wystrzelił bym jak pocisk z armaty, zaś mój świętej pamięci kolega niestety nie miał tego szczęścia pas zadziałał tak niefortunnie że połamał mu mostem i zmiażdżył serce, jest to przepis obowiązkowy ale ilu go przestrzega

#29 OFFLINE   Madzia

Madzia
  • 1288 postów
  • Dołączył: 28-10-2007
  • Skąd: Kraków
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 22 luty 2010 - 21:44

Wiecie co... to jest takie gdybanie. Uważam, że ankieta też jest troszkę dziwnie sformułowana. Gdyby dany kierowca czy pasażer wiedział, że nie zapięte pasy uratują mu życie to by ich nie zapinał. Niestety nikt tego nie wie, kiedy i gdzie i w jakich okolicznościach może zginąć.
Jedni zapinają pasy bo się boją policji, inni zapinają bo się tak nauczyli, a jeszcze inni bo są przekonani, że tak jest bezpieczniej. Ja osobiście pasy zapinam bo tak mnie nauczył instruktor prawa jazdy. Czasami zdarza mi się ich nie zapinać, ale jest to trasa zazwyczaj na bardzo krótkim odcinku.
Zapinanie pasów jest obowiązkowe, więc uważam że powinniśmy je zapinać, a czy to dany kierowca czy pasażer robi to jest to jego indywidualna sprawa.

#30 OFFLINE   maczo1232

maczo1232
  • 10 postów
  • Dołączył: 25-12-2009
  • Skąd: Środa Wlkp

Napisany 22 luty 2010 - 21:54

Dodany obrazek

I tyle :D

#31 OFFLINE   luknewa

luknewa
  • 138 postów
  • Dołączył: 17-09-2009
  • Skąd: Rzeszów, Lesko

Napisany 23 luty 2010 - 07:47

Mi pasy ocaliły życie. Jadac ze spora prędkością ok.90 uderzyliśmy czołowo w drzewo ja przy wadze wtedy około 80 kg jako pasażer podczas zderzenia wyrwałem pasy z mocowań w astrze II i złamałem sobie obojczyk. Gdyby nie pasy i poduszka to bym tu pewnie teraz nie siedział. Od tej pory zapinam pasy chociaż jeżdząc po mieście troche krępuja moje ruchy.

#32 OFFLINE   Nawalony Zając

Nawalony Zając
  • 3237 postów
  • Dołączył: 01-03-2008
  • Skąd: Częstochowa
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 23 luty 2010 - 08:10

Przy zapiętych pasach udało mi się nabić sporego guza na czole o daszek przeciwsłoneczny. Nawet nie myślę co byłoby gdybym nie miał zapiętych pasów. Złamany kręgosłup szyjny to na pewno a co jeszcze dzięki kierownicy? Chociaż dalsze obrażenia wewnętrzne by mnie już wtedy raczej mało interesowały.

#33 OFFLINE   Lucas23L

Lucas23L
  • 25 postów
  • Dołączył: 01-08-2009
  • Województwo: nie mieszkam w Polsce
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 23 luty 2010 - 10:10

Może i pasy ratują życie, ale i tak zagłosowałem za wolnością wyboru. Nikt nie nagłaśnia wypadków w których pasy były powodem śmierci. Musimy je zapinać, żeby państwo jak najdłużej mogło nas doić więc moim zdaniem statystyki też są naginane (jak z globalnym ociepleniem). Ogólnie wszystko co może zagrozić zdrowiu obywatela jest piętnowane, nawet kosztem ograniczenia wolności osobistej.


Nikt nie nagłaśnia wypadków w których pasy były powodem śmierci bo jest ich zbyt mało!!! To tak jak z poduszkami powietrznymi, był czas kiedy ludzie bali się ich jak ognia bo same wybuchają itp itd, ale teraz chyba każdy wie że ratują życie i nie ma co porównywać liczby ludzi którym uratowały życie a tym którym zaszkodziły. Co do prawa wyboru to myślę że każdy niech decyduję za siebie co dla niego lepsze tylko przychodzi mi do głowy jedna myśl. Jeśli nie zapnę pasów i odniosę poważne obrażenia w wypadku to kto zapłaci za uratowanie mnie i wyleczenie... no właśnie WY!!! I to dopiero się nazywa doić obywateli. A takich przypadków nie brakuje

Ja osobiście zapinam pasy i polecam to wszystkim :)
A globalne ocieplenie to już bzdura całkowita :D:D:D

#34 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 23 luty 2010 - 11:05

A globalne ocieplenie to już bzdura całkowita

najcieplejszy styczeń w historii pomiarów ;)
http://www.gfspl.roo...net/BLOG/?p=549

#35 OFFLINE   Lucas23L

Lucas23L
  • 25 postów
  • Dołączył: 01-08-2009
  • Województwo: nie mieszkam w Polsce
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 23 luty 2010 - 13:27

najcieplejszy styczeń w historii pomiarów ;)
http://www.gfspl.roo...net/BLOG/?p=549


Może i tak, ale przyroda zawsze tak działała i tak jak była epoka lodowcowa tak teraz mamy zmianę i tak będzie zawsze, tylko naukowcy nie mają co robić i tak biadolą ( jak to oni zawsze ;) )

Ale lepiej zwloki nie zaczynajmy nawijać nie na temat bo będą na nas krzyczeć :D:D:D

#36 OFFLINE   zwloki

zwloki

    omega

  • 680 postów
  • Dołączył: 02-11-2006
  • Skąd: olsztyn, cork
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 23 luty 2010 - 14:16

Może i tak, ale przyroda zawsze tak działała i tak jak była epoka lodowcowa tak teraz mamy zmianę i tak będzie zawsze, tylko naukowcy nie mają co robić i tak biadolą ( jak to oni zawsze )

Może i tak, ale przyroda zawsze tak działała i tak jak była epoka lodowcowa tak teraz mamy zmianę i tak będzie zawsze, tylko naukowcy nie mają co robić i tak biadolą ( jak to oni zawsze )

Ale lepiej zwloki nie zaczynajmy nawijać nie na temat bo będą na nas krzyczeć


to dlugi temat i nie w tym temacie , a zeby bylo w temacie , to czy cieplo czy zimno
pasy maja byc zapiete :D

#37 OFFLINE   individual5

individual5
  • 13 postów
  • Dołączył: 11-02-2010

Napisany 23 luty 2010 - 20:44

Zapinane pasów to sprawa osobista, każdy myśli na ten temat inaczej i ma własne i/lub innych doświadczenia. Z takich właśnie moich doświadczeń wynika, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi czy zapinać pasy obowiązkowo czy nie.Przy uderzeniu bocznym pasy mogły by znacząco zaszkodzić, przy czołowym natomiast uratować życie... Nikt nie wie co może mu się przydarzyć na drodze, Sam zapinam pasy zawsze, nawet przed przejechaniem krótkiego odcinka drogi.

#38 OFFLINE   m@sZ3k

m@sZ3k
  • 62 postów
  • Dołączył: 15-01-2009

Napisany 23 luty 2010 - 21:36

Ja zapinam zawsze i uczulam na to swoje dziecko, inna sprawa, że się przyzwyczaiłem - strasznie głupio się czułłem przez ostatnie dwa dni jeżdżąc bez - rozsypał się. Od jutra już porządnie - pas wrócił na miejsce :)

#39 OFFLINE   Lucas23L

Lucas23L
  • 25 postów
  • Dołączył: 01-08-2009
  • Województwo: nie mieszkam w Polsce
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 24 luty 2010 - 10:57

...czy cieplo czy zimno
pasy maja byc zapiete :D


:up::up::up::up::up::up::up::up::up::up::up:

#40 OFFLINE   maczo1232

maczo1232
  • 10 postów
  • Dołączył: 25-12-2009
  • Skąd: Środa Wlkp

Napisany 24 luty 2010 - 16:43

Wiele osób pisze że nie po co pasy? A po to są by uratować komuś życie, a te tłumaczenia że z płonącego auta nie wyjdziesz to głupota, bo przeważnie po uderzeniu tracisz przytomność więc nie ma on nic do tego, a i jak nie masz zapiętego pasa to i poducha może nie wystrzelić.