Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Jazda na czerwonym


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
76 odpowiedzi na ten temat

#21 OFFLINE   robert19790910

robert19790910
  • 170 postów
  • Dołączył: 22-03-2009
  • Skąd: Pierławki kolo działdowa

Napisany 04 luty 2010 - 17:20

tez jestem za;)
rolnik:D

#22 OFFLINE   eliks

eliks
  • 1563 postów
  • Dołączył: 28-11-2007
  • Skąd: Lidzbark

Napisany 04 luty 2010 - 21:42

przypomnę co niektórym tylko że, żółte oznacza tyle samo co czerwone, czyli zakaz wjazdu za sygnalizator, z tym wyjatkiem jednak, że jeśli mamy spowodować zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu, jedziemy juz dalej. Jak ten przepis jest interpretowany wystarczy stanąć na skrzyżowaniu z sygnalizacja świetlna i poczekać parę sekund.

#23 OFFLINE   dzidek gb

dzidek gb
  • 32 postów
  • Dołączył: 26-12-2007
  • Skąd: Southampton UK

Napisany 06 luty 2010 - 21:28

Ja tam ostatnio postanowiłem jezdzić przepisowo...światła na skrzyżowaniach , zasady parkowania , kierunkowskazy.
Co do prędkości staram się jak mogę , ale nie zawsze mi to wychodzi zazwyczaj po mieście.
Co do czerwonego światła...to musi być respekt do takiego czegoś.

#24 OFFLINE   mkaminski100

mkaminski100

    It's just a fur-wound!

  • 2896 postów
  • Dołączył: 05-10-2007
  • Skąd: Basingstoke
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 1.8 18NV gaźnik

Napisany 09 luty 2010 - 13:20

przypomnę co niektórym tylko że, żółte oznacza tyle samo co czerwone, czyli zakaz wjazdu za sygnalizator, z tym wyjatkiem jednak, że jeśli mamy spowodować zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu, jedziemy juz dalej. Jak ten przepis jest interpretowany wystarczy stanąć na skrzyżowaniu z sygnalizacja świetlna i poczekać parę sekund.


Ja slyszalem, ze jest zielone, zielono-zolte, wczesne czerwone i pozne czerwone i wielu tylko przy tym ostatnim sie zatrzymuje.
A tak na powaznie, to tez trzeba uwazac, bo spotkalem kilka razy ludzi ktorzy bedac przy samym skrzywowaniu i widzac zolte hamuja lacznie z ABSem. Miny ludzi za nimi ktorzy uwazali, ze smigna sa bezcenne.

#25 OFFLINE   eliks

eliks
  • 1563 postów
  • Dołączył: 28-11-2007
  • Skąd: Lidzbark

Napisany 09 luty 2010 - 13:25

A tak na powaznie, to tez trzeba uwazac, bo spotkalem kilka razy ludzi ktorzy bedac przy samym skrzywowaniu i widzac zolte hamuja lacznie z ABSem. Miny ludzi za nimi ktorzy uwazali, ze smigna sa bezcenne.

Zwłaszcza jak jedziesz za L-ką wiec z góry ostrzegam ;)

#26 OFFLINE   Max

Max
  • 146 postów
  • Dołączył: 28-03-2010
  • Skąd: Kielce

Napisany 01 maj 2010 - 10:26

jest taki kawal: Facet jedzie L-ką z instruktorem dojezdza na skrzyzowanie na ktorym pali sie czerwone swiatlo w ciska gaz do dechy i przejezdza instruktor w szoku pyta sie go czemu pan to zrobil?? przeciez bylo czerwone a on odpowiada: moj szwagier tak robi 20 lat i nie mial wypadku dojezdza do nastepnego i robi to samo, lecz na 3 skrzyzowaniu pali sie zielone facet hamuje z piskiem opon a instruktor pyta go: czemu teraz pan zachamowal przeciez jest zielone mozemy jechac a on na to odpowiada: nie nie bo moze szwagier jechac.
Moral z tego taki nie powtarzajmy bledow innych!! pozdrawiam

#27 OFFLINE   Amorek111

Amorek111
  • 194 postów
  • Dołączył: 10-03-2010
  • Skąd: Kielce
  • Województwo: świętokrzyskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 01 maj 2010 - 10:30

jest taki kawal: Facet jedzie L-ką z instruktorem dojezdza na skrzyzowanie na ktorym pali sie czerwone swiatlo w ciska gaz do dechy i przejezdza instruktor w szoku pyta sie go czemu pan to zrobil?? przeciez bylo czerwone a on odpowiada: moj szwagier tak robi 20 lat i nie mial wypadku dojezdza do nastepnego i robi to samo, lecz na 3 skrzyzowaniu pali sie zielone facet hamuje z piskiem opon a instruktor pyta go: czemu teraz pan zachamowal przeciez jest zielone mozemy jechac a on na to odpowiada: nie nie bo moze szwagier jechac.
Moral z tego taki nie powtarzajmy bledow innych!! pozdrawiam


:jump::jump: Dobre to było :p:P :D:D

#28 OFFLINE   Ziutek50

Ziutek50

    **** świat do góry nogami

  • 7294 postów
  • Dołączył: 19-07-2009
  • Skąd: ES
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 01 maj 2010 - 11:26

Ja to znam troszkę w innej wersji....

Jedzie dwóch znajomych autem dojeżdżając do skrzyżowania na których pali się czerwone światło. Kierowca gaz w podłogę i sruu na czerwonym. Pasażer przerażony pyta:
- Stary co ty robisz, na czerwonym... a jak by ktoś tam jechał...
Kierowca spokojnym głosem przerywa i mówi
- spoko, spoko ja jestem Mistrzunio, 20 lat bez kolizji nawet zdrapania.
Pasażer myśli swoje... Kolejne skrzyżowanie sytuacja się powtarza czerwone światło i sruu na czerwonym. Pasażer :
- No stary teraz już przesadzasz... - znowu kierowca przerywa:
- spoko ja jestem Mistrzunio.
Kolejna krzyżówka i tym razem zielone. Kierowca wali po heblach, auto staje dęba. Pasażer zdziwiony pyta:
- Stary co Ty robisz, przecież masz zielone...
Kierowca zdenerwowanym głosem mówi:
- A jak tam kur*a będzie jechał Mistrzunio ????????????????

wracając do tematu to zawsze jak mam możliwość zatrzymania się bez spowodowania zagrożenia to staje chyba że 40 ton mam na tyłku to nie ryzykuje parkowania 40ton w 1 tonie, nie jedno krotnie miałem okazję widzieć sytuację gdzie dojeżdżając do do świateł około 3-4 metry zapala się żółte a za mną śmiga tir, 2 auta przedstawicieli typu roomster, corsa i maluch na samym końcu albo jakieś inne tych gabarytów pojazdy.

#29 OFFLINE   Max

Max
  • 146 postów
  • Dołączył: 28-03-2010
  • Skąd: Kielce

Napisany 01 maj 2010 - 11:37

ja staram sie nie wjezdzac na skrzyzowanie juz przy zoltym a dokladnie bardzo sie tego oduczam oczywiscie nie hamuje odrazu deba bo faktycznie gdyby stylu jechal tir to moglby mi zrobic z tylu harmonijke, trzeba to oczywicie robic z glowa

#30 OFFLINE   piniu78

piniu78

    ja sem podziemny tirak

  • 1237 postów
  • Dołączył: 09-11-2008
  • Skąd: Szczecin-Jonkoping-Vasteras- Sweden
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 01 maj 2010 - 13:05

sugerujesz że najczęściej ciężarówki walą na czerwonym?


no niestety na 100 - 30 ciężarówek ryzykuje mocne hamowanie reszta jedzie chyba że miśki stoją albo kamera jest

taaa albo jadą na pusto

wcale się zresztą nie dziwie, rozpędzać po zatrzymaniu 40ton trochę zajmie czasu i zmniejszy oszczędności


no to ja na codzień mam 25,25m i jakieś 60ton więc o jakich oszczędnosciach mowa?

no chyba zeby z boku mieli juz ruszac to w tedy za hebel i stoje. bo w tedy wole rozwalic towar na aucie niz wygarazowac komus...


czyli kładziesz ściane naczepy i przyjmujesz 40 ton ładunku na plecy, tak?

ale jak sie widzi zolte z daleka to przewaznie sie zmniejsza predkosc i zatrzymuje przed sygnalizatorem.
cwaniactwo sie zaczyna w momencie kiedy z daleka widac ze sie swieci zolte, a i tak taki delikwent dodaje gazu i przejezdza juz na czerwonym.


:piwo2::driver:

to byśmy mieli 3/4 TIRów mniej w Polsce.


a co to jest TIR? Jako instruktor powinieneś wiedzieć że nie ma pojazdu TIR podobny błąd który mnie wk.. denerwuje robią dziennikarze motoryzacyjni którzy okreslaja cieżarówke jako TIR (co to jest TIR to sobie poczytajcie) star 200 też jest TIR-em?:smiech::smiech: ( chyba że sobie karnet otworzy i odpowiednia tablice)

uderzyłes w drażliwe struny...:)


no właśnie

eee tylko spokojnie OK .....?

odemnie masz :piwo2:

a na koniec spójżcie w statystyki z udziłem CIĘŻARÓWEK a osobówek, wszystko jasne.

ogólnie to szanujmy się wzajemnie:)

#31 OFFLINE   eliks

eliks
  • 1563 postów
  • Dołączył: 28-11-2007
  • Skąd: Lidzbark

Napisany 01 maj 2010 - 15:06

uderz w stół a nożyce same się otworzą...

I pamiętaj że tutaj jest forum samochodowe i uzywamy języka potocznego, gdzie TIR oznacza dużą ciężarówkę i tak już zostanie. I nie używajmy słowa auto, tylko pojazd samochodowy silnikowy, napewno będzie wszystkim łatwiej.

A po drugie jaka to jest wymówka ze ciągniesz 40t ładunku i dlatego możesz przejeżdżać na czerwonym? Ty jako "zawodowiec" powinieneś przewidywac takie rzeczy jak to, że długo świecące sie zielone może sie przełączyć. Tyle że niestety styl jazdy macie ten sam co w osobówkach, a to błąd.
Ja jestem za tym aby dla kierowców ciężarówek mandaty były przynajmniej 2 razy większe. A dlaczego? Dlatego że straty/zniszczenia przy kolizji są niewspółmiernie większe niż przy autach osobowych.

#32 OFFLINE   tomspeed

tomspeed

    kaszub

  • 2751 postów
  • Dołączył: 24-03-2007
  • Skąd: z Kądowni
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 01 maj 2010 - 15:41

Ja jestem za tym aby dla kierowców ciężarówek mandaty były przynajmniej 2 razy większe. A dlaczego? Dlatego że straty/zniszczenia przy kolizji są niewspółmiernie większe niż przy autach osobowych.


tu sie zgodze z poprzednikiem. tylko z jednym "ale"
dla kierowcow ciezarowek mandaty faktycznie powinny byc dwa razy wyzsze, ale tylko kwotowo. z punktami powinno byc odwrotnie. albo powinni przyznawac polowe przewidywanych punktow, albo dwukrotnie zwiekszony limit.

dla kierowcy zawodowego taki "normalny" limit punktow to stanowczo za malo. jak bedzie mial pecha to po jednej trasie moze stracic prawko i tym samym dochod,

i zeby nie bylo, ja nie jestem kierowca zawodowym.
na co dzień RENAULT SCENIC II 2.0 DCI

#33 OFFLINE   piniu78

piniu78

    ja sem podziemny tirak

  • 1237 postów
  • Dołączył: 09-11-2008
  • Skąd: Szczecin-Jonkoping-Vasteras- Sweden
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 01 maj 2010 - 18:30

jaka to jest wymówka ze ciągniesz 40t ładunku i dlatego możesz przejeżdżać na czerwonym


ja nie napisałem że masa ładunku czy cokolwiek pozwala mi na jazdę na czerwonym;)
Faktycznie zdarzy się przeleciec na głebokim żołtym jeżeli to nie zagraża bezpieczeństwu ruchu co i tak jest złe.
Masz zupełną rację że powinniśmy przewidywac takie sytuacje szczegolnie w miastach a nie zostawiac ogon( w moim przypadku dwa) na skrzyżowaniu blokując je wogóle. Tak powinno być ale niestety wśród nas (truckerów) też są czarne owce :(

:zgoda:

#34 OFFLINE   Ziutek50

Ziutek50

    **** świat do góry nogami

  • 7294 postów
  • Dołączył: 19-07-2009
  • Skąd: ES
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 01 maj 2010 - 19:23

Tak powinno być ale niestety wśród nas (truckerów) też są czarne owce :(


Ja dodam że więcej tych "czarnych owiec" jest w osobówkach, nie jestem truckerem, odrobinę świadomości mam że zatrzymać się jest im ciężko w miejscu. Punkty....hmmm sądzę że niestety jest to nasza polska mentalność naginania przepisów a niektórzy ich łamania. Przyczyny takich zachowań możemy tylko szukać patrząc w lustro. Nie jest święty, ale co jakiś czas rusza mnie sumienie... i zaczynam myśleć.

#35 OFFLINE   eliks

eliks
  • 1563 postów
  • Dołączył: 28-11-2007
  • Skąd: Lidzbark

Napisany 02 maj 2010 - 12:31

W każdym zawodzie mamy czarne owce, nie ważne czy to instruktor, kierowca, ksiądz czy policjant. Trzeba się nawzajem szanować, chociaż sami dobrze wiecie że na naszych polskich drogach czasami to ciężkie zadanie.

#36 OFFLINE   omega96

omega96
  • 86 postów
  • Dołączył: 11-05-2009

Napisany 02 maj 2010 - 13:10

czyli kładziesz ściane naczepy i przyjmujesz 40 ton ładunku na plecy, tak?

kolego na szczescie jeżdze solówka wiec niemam takiego problemu....
a chodzi mi oto ze nieraz lepiej stracic towar niż zabic człowieka... ale oczywiscie tez jestem zeby nie jezdzic na czerowym...
http://www.polskajaz...pel/Omega/47683
<a href="http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/10896"><img src="http://www.motostat.pl/user_images/10896/icon4.png" alt="Zużycie paliwa - Motostat.pl" /></a>

#37 OFFLINE   Kuzio

Kuzio
  • 170 postów
  • Dołączył: 08-04-2010
  • Skąd: Kraków

Napisany 09 czerwiec 2010 - 17:49

Wszystko trzeba robić z głową, a wiec i przejazdy na żółtym i wczesnym czerwonym również. Zanim zdecydujesz się na przelot na "głębokim żółtym" to się najpierw zorientuj czy masz gdzie tak naprawdę pojechać ( najbardziej mnie irytuje jak ludzie w korku jakby nie widza świateł i bezczelnie na czerwonym wjeżdżają blokując wjazd z boku... przykładowo skrzyżowanie Wadowickiej i Rzemieślniczej w Krakowie ). Aczkolwiek np jest ślisko i nagle przed tobą jakiś nie ogarnięty kierowca daje pełny hampel bo mu się pokazało żółte to stwarza dużo większe zagrożenie niż jak by na "późnym żółtym" przeleciał... ( głównie to odczułem jeżdżąc polonezem, który hamulce jakie miał to każdy co nim jeździł wie.. I nie raz kończyło sie uciekaniem na pasy dla busów chodniki itd)

#38 OFFLINE   doncortino

doncortino
  • 3592 postów
  • Dołączył: 13-09-2008
  • Skąd: Szczecin
  • Województwo: zachodniopomorskie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.2 V6 Y32SE

Napisany 09 czerwiec 2010 - 22:20

[...]
Aczkolwiek np jest ślisko i nagle przed tobą jakiś nie ogarnięty kierowca daje pełny hampel bo mu się pokazało żółte to stwarza dużo większe zagrożenie niż jak by na "późnym żółtym" przeleciał...
[...]


rozumiem że to taki żart

#39 OFFLINE   klimi

klimi

    Kulam się megane scenic

  • 355 postów
  • Dołączył: 15-04-2009
  • Skąd: Ciechanów
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 10 czerwiec 2010 - 11:39

rozumiem że to taki żart


Obawiam się że nie... :(

#40 OFFLINE   tomspeed

tomspeed

    kaszub

  • 2751 postów
  • Dołączył: 24-03-2007
  • Skąd: z Kądowni
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 10 czerwiec 2010 - 13:29

Aczkolwiek np jest ślisko i nagle przed tobą jakiś nie ogarnięty kierowca daje pełny hampel bo mu się pokazało żółte to stwarza dużo większe zagrożenie niż jak by na "późnym żółtym" przeleciał... (


a co jest w tym zlego??

lepiej ostro hamowac bo zolte sie zapalilo i miec kogos zapakowanego w naszym kufrze???

ciekawe co ma zrobic kierowca duzego auta kiedy taki delikwent ostro hamuje przed nim??

trzeba jezdzic "z glowa" i tyle, a nie sztywno trzymac sie przepisow.

a tym wszystim, ktorzy mysla ze kolega zartowal ta przytoczona wypowiedzia, nie zycze, aby mieli kiedys "przyjemnosc" wpakowania sie takiemu hamujacemu w kuferek
na co dzień RENAULT SCENIC II 2.0 DCI