Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Przejścia dla pieszych


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
102 odpowiedzi na ten temat

#61 OFFLINE   ZAHIR666

ZAHIR666

    3.0 w Złomedze i Calibrze

  • 1550 postów
  • Dołączył: 29-01-2008
  • Skąd: Sto(L)yca
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 07 grudzień 2013 - 09:00

hehe dobre :D

W POlsze ludzie mają chore nawyki...
Kierowcy o wiele za rzadko ustępują osobom czekającym na przejściach dla pieszych, a szkoda.

Za to piesi mają więcej grzechów na sumieniu. Przykład z wczoraj: jadę sobie po Warsiawie ok.100metrów przede mną pasy z szeroką wysepką rozdzielającą jezdnie. Po drugiej stronie ulicy "wskakuje" na pasy dziadek ok 75lat. Jadę ok.50km/h droga mokra trochę śnieg sypie. Odpuszczam gaz bo widzę kogoś na pasach, pomimo iż po to jest wysepka, że jak jedzie rozpędzone auto zawsze każdy prawie tam sie zatrzymuje.
Dziadek ledwo sie porusza, wiadomo z racji wieku. Zatrzymuje sie na wysepce na ułamek sekundy, wzrok w moim kierunki, szybka kalkulacja i jak wysportowany 18latek wręcz wbiega na drugą cześć jezdni.
Dobrze że opony miałem dobre i nie było aż tak ślisko bo dziadka by zeskrobywali z samochodu chyba :masakra:

W ogóle w Polsce piesi to święte krowy, to samo co rowerzyści którzy nad interpretują przepisy i uważają że wszędzie i w każdym wypadku mają pierwszeństwo.

#62 OFFLINE   kocyk

kocyk

    watching you

  • 9202 postów
  • Dołączył: 01-03-2009
  • Skąd: SZ (Zabrze)
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 07 grudzień 2013 - 15:08

Odpuszczam gaz bo widzę kogoś na pasach, pomimo iż po to jest wysepka, że jak jedzie rozpędzone auto zawsze każdy prawie tam sie zatrzymuje.


Tylko skąd pieszy ma wiedzieć po co jest ta wysepka ??
Teraz nastała moda na te wysepki , tak zwane azyle , przerabiają teraz wszystkie przejścia na takie z wysepką , bez względu na szerokość jezdni (widać ktoś ma w tym biznes) tylko nikt nie raczy uświadomić pieszych że takie przejście właściwie należy traktować jak dwa przejścia .
Następny przykład to przejścia z sygnalizacją "inteligentną" , co z tego że sygnalizacja jest inteligentna jeśli pieszy już nie bardzo , podchodzi taki jeden z drugim i wali w ten przycisk na sygnalizatorze aż się cały sygnalizator buja , po czym wali przez przejście na czerwonym klnąc na wszystkich że naciskał a zielonego nie ma , i po chwili kiedy już nikogo nie ma na przejściu włącza się zielone dla pieszych i kierowcy zatrzymują się przed pustym przejściem i mamy kolejną grupę skonsternowanych klnących pod nosem , a wystarczyłoby info że takie naciśnięcie przycisku przez pieszego to tylko info dla systemu sterującego światłami aby uwzględnić pieszego w następnym cyklu .
Nie rozumiem dlaczego nikt nie uświadamia pieszych , tylko wszystko skupia się na kierowcach , żeby jakiś mechanizm sprawnie działał to muszą dobrze współgrać wszystkie tryby a nie tylko ich część!!.

   post-6508-0-52963300-1485200684.jpgUrbino 18
 

Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. :p


#63 OFFLINE   ZAHIR666

ZAHIR666

    3.0 w Złomedze i Calibrze

  • 1550 postów
  • Dołączył: 29-01-2008
  • Skąd: Sto(L)yca
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 07 grudzień 2013 - 18:24

:D no tak , ale to marzenie ściętej głowy....
Kultura na drodze w Polsce mocno szwankuje.
Hehe czasem jest tez tak że jadę , patrze ktoś stoi przy pasach.
Logicznie myśląc chce przejść. Hamuje, zatrzymuje się. Czekam, patrzę.... czekam............. hehe a ktoś sobie tylko stoi albo plotkuje z inną osobą przy samych pasach :mad: :masakra:

EDYTA:
Z tego co pamiętam to nawet na nauce jazdy uczą że tak się właśnie traktuje wysepki, że to są 2 różne przejścia. Logika podpowiada patrząc na nie itd... no ale po co myśleć po co sobie(pieszym) i kierowcom ułatwiać życie....:)

#64 OFFLINE   kocyk

kocyk

    watching you

  • 9202 postów
  • Dołączył: 01-03-2009
  • Skąd: SZ (Zabrze)
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 07 grudzień 2013 - 18:29

i to przechodzenie na raty :masakra:

jedna grupka przechodzi , druga się zastanawia , kiedy po zastanowieniu się podejmują decyzję o przejściu , zaczynają się zastanawiać ci po drugiej stronie :D i tak w kółko , szału czasem można dostać

pieszy w Polsce i tak ma lajtowo :D -

   post-6508-0-52963300-1485200684.jpgUrbino 18
 

Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. :p


#65 OFFLINE   mrogal

mrogal

    ex PREZES SyBy co ma e65 750i

  • 1419 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Pasłęk
  • Województwo: warmińsko-mazurskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie wiem jaki mam silnik

Napisany 07 grudzień 2013 - 18:56

Nie rozumiem dlaczego nikt nie uświadamia pieszych

dokładnie, dlaczego ??
nie będę cytował prawa o ruchu drogowym, ale każdy kierowca wie (ew powinien) ale żaden pieszy nie zna przepisów!!
skoro kierowca wie że: art 14 PORD

Zabrania się:
1) wchodzenia na jezdnię:
a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

Tylko skąd pieszy ma wiedzieć

no jak skąd ??:o z reklamy:masakra:
kocyk, to jest moje świadome przejaskrawienie;)

żeby jakiś mechanizm sprawnie działał to muszą dobrze współgrać wszystkie tryby a nie tylko ich część.

i to powinno byc kampanią :ok:
ja też często się zatrzymuję dla pieszych, :oops: ale nigdy nie będę tolerował bezmyślności!!
inny przykład art 11 PORD:

1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego ko-rzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.

czy kiedykolwiek zszedł WAM pieszy z drogi na pobocze poza obszarem zabudowanym, choć to był jego obowiązek wg waszej wiedzy??
:zalamka:

#66 OFFLINE   tomspeed

tomspeed

    kaszub

  • 2752 postów
  • Dołączył: 24-03-2007
  • Skąd: z Kądowni
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 07 grudzień 2013 - 20:04

czy kiedykolwiek zszedł WAM pieszy z drogi na pobocze poza obszarem zabudowanym, choć to był jego obowiązek wg waszej wiedzy??
:zalamka:


od jakiegos czasu zauwazam pewne zjawisko, ktore z czasem coraz bardziej sie nasila.
piesi idacypo jezdni ida parami, trojkami, czworkami, i to po zlej strponie drogi, czyli w naszym kierunki.

zalozyc pancerna szybe, i walic po takich pieszych od czasu do czasu wlaczajac wycieraczki.

a kierowcy "debile" tez mnie denerwuja.
jezeli sie zatrzymuje przed zebra, to swietym obowiazkiem jadacych z przeciwka jest zrobienie tego samego, ale nie, kolumna kilku(nastu) potrafi przejechac, a pieszy stoi jak sierota na srodku jezdni.

w wojsku byla jedna zasada, "j.bac, karac, nie wyrozniac", cos mi sie wydaje, ze pokolenie bezwojskowe, jakos ma wszystko w d*pie. by sie nauczyli pokory, to moze by jakos inaczej w spoleczenstwie funkcjonowali
na co dzień RENAULT SCENIC II 2.0 DCI

#67 OFFLINE   kocyk

kocyk

    watching you

  • 9202 postów
  • Dołączył: 01-03-2009
  • Skąd: SZ (Zabrze)
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 07 grudzień 2013 - 20:06

i to po zlej strponie drogi, czyli w naszym kierunki.


ale tak jest właśnie dobrze :)

   post-6508-0-52963300-1485200684.jpgUrbino 18
 

Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. :p


#68 OFFLINE   mrogal

mrogal

    ex PREZES SyBy co ma e65 750i

  • 1419 postów
  • Dołączył: 31-03-2009
  • Skąd: Pasłęk
  • Województwo: warmińsko-mazurskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie wiem jaki mam silnik

Napisany 07 grudzień 2013 - 20:08

w wojsku byla jedna zasada, "j.bac, karac, nie wyrozniac", cos mi sie wydaje, ze pokolenie bezwojskowe, jakos ma wszystko w d*pie. by sie nauczyli pokory, to moze by jakos inaczej w spoleczenstwie funkcjonowali

coraz głośnie o tym się mówi :tak:

#69 OFFLINE   tomspeed

tomspeed

    kaszub

  • 2752 postów
  • Dołączył: 24-03-2007
  • Skąd: z Kądowni
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.0 16v X20XEV

Napisany 07 grudzień 2013 - 20:10

ale tak jest właśnie dobrze :)


moze, zle napisalem, moze sle mnie zrozumieliscie, ida w tym samym kierunku co my jedziemy, czyli po zlej stronie drogi
na co dzień RENAULT SCENIC II 2.0 DCI

#70 OFFLINE   dawid0123456789

dawid0123456789

    Srebrny Corsarz

  • 1091 postów
  • Dołączył: 09-02-2009
  • Skąd: Kielce
  • Województwo: świętokrzyskie
  • Auto: Omega A
  • Silnik: 3.6i 24v C36GET Lotus Omega

Napisany 09 grudzień 2013 - 21:06

Na temat bezmózgich pieszych mógłbym opowiadać godzinami, jednak częściej skupiam się na jeździe i wiem, że my jako kierowcy jesteśmy w stanie wyrządzić większą krzywdę autem wobec pieszego niż na odwrót, nawet nie z naszej winy, jednak należałoby też zwrócić uwagę na hamowanie przed przejściem, a wtedy na pasie obok jakiś idiota leci ile wlezie...Przez takie zachowania wiele osób uogólnia, że każdy kierowca jest winny potrącenia na pasach...

#71 OFFLINE   sypus

sypus

    Prezes KKK

  • 5433 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Skąd: Zgorzelec
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 09 grudzień 2013 - 23:05

my jako kierowcy jesteśmy w stanie wyrządzić większą krzywdę autem wobec pieszego niż na odwrót

Widziałem jak pijany pieszy rozmazuje mi się na przedniej szybie busa i dlatego od 30 lat staram się do minimum ograniczyć poruszanie się piechotą, a najbliższej rodzinie jak tylko prawko zrobią to kupuje samochody. Jak na razie jesteśmy w komplecie i dlatego takie opinie

że każdy kierowca jest winny potrącenia na pasach...

mam w głębokim poważaniu, bo bezpieczeństwo jest najważniejsze :tak:

#72 OFFLINE   roberthj1

roberthj1
  • 89 postów
  • Dołączył: 07-01-2014
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 30 marzec 2014 - 21:29

Ja zatrzymuję się na przejściach, ale tylko dlatego że mam taki obowiązek. Uważam że drogi są dla samochodów a pieszy ma chodnik, jeśli chce przejść to może chwile poczekać jak auta przejadą a nie pchać się pod koła. A tego żeby ustępować pierwszeństwa rowerom na ścieżkach rowerowych na skrzyżowaniach już w ogóle nie zrozumiem. jadą i nie patrzą od kiedy mają te przywileje nawet nie zwolnią.

#73 OFFLINE   pawel om2.0

pawel om2.0
  • 172 postów
  • Dołączył: 15-10-2006
  • Skąd: Wie(L)kie Księstwo Warszawskie

Napisany 31 marzec 2014 - 13:07

No tylko że czasem mozna na tym przejściu stac i stac zanim zrobi sie luka zeby przejśc a na dworzu zimno i deszczyk pada...!!

#74 OFFLINE   666jack

666jack

    Yamaha FZS 600 FAZER

  • 141 postów
  • Dołączył: 01-10-2011
  • Skąd: Szprotawa

Napisany 31 marzec 2014 - 15:52

jeśli stoją dzieci lub starsi (nie dziadki) to się zatrzymuje raczej zawsze ale jak widzę młodych cwaniaków to nigdy

#75 OFFLINE   Waldemarz

Waldemarz

    DZIADZIA

  • 2660 postów
  • Dołączył: 22-05-2006
  • Skąd: Warszawa
  • Województwo: mazowieckie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 01 kwiecień 2014 - 23:35

A ja zatrzymuje sie bez wzgledu na to kto stoi przy przejsciu dla pieszych.
Dla mnie jesli nie ma sygnalizacji świetlnej to pieszy ma pierwszeństwo jeśli jest juz przy przejściu( zebrach)


ps.
A tak ogólnie to czytam te wasze wywody i powiem krótko żal mi was panowie.
Mam nadzieje ze jednak wejdą przepisy takie jak w Niemczech i będą karać i to bardzo mocno tych co czują sie panami w autach, a pieszy na przejściu to zło.


666jack co to znaczy starsi(nie dziadki), mam nadzieje, że ty dożyjesz takiego wieku i zobaczymy co wtedy bedziesz pisał, jeśli wogóle będziesz mógł pisac.:masakra:

#76 OFFLINE   roberthj1

roberthj1
  • 89 postów
  • Dołączył: 07-01-2014
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 02 kwiecień 2014 - 07:09

ps.
A tak ogólnie to czytam te wasze wywody i powiem krótko żal mi was panowie.
Mam nadzieje ze jednak wejdą przepisy takie jak w Niemczech i będą karać i to bardzo mocno tych co czują sie panami w autach, a pieszy na przejściu to zło


Dawanie pieszemu pierwszeństwa przed samochodem to tylko wyrządzanie im krzywdy. Większość pieszych nigdy nie prowadziła auta i nie zdaje sobie nawet sprawy ile potrzebuje auto by się zatrzymać. Myślą że kierowca stanie w miejscu i pchają się pod te samochody bo naoglądali się w TV że mają pierwszeństwo.
Co do osób starszych to najgorszy typ pieszego. To co ludzie w wieku emerytalnym wyprawiają na drogach przekracza wszelki granice i normy zarówno za kierownicą(wymyślanie własnych przepisów, nie używanie kierunkowskazów to norma) jak również w ruchu pieszym. Dla tych ludzi cała ulica to zebra i nigdy nie wiesz kiedy taka osoba wejdzie Ci na drogę bo autobus jedzie i nie zdąży. Widząc przejście z sygnalizacją świetlną przechodzą 20m. przed nią po to żeby nie czekać na zielone światło bo jak przejdą ze wszystkimi to może im cała marchewkę z rynku wykupią.

#77 OFFLINE   Karburator

Karburator
  • 855 postów
  • Dołączył: 16-03-2009
  • Skąd: Warszawa

Napisany 02 kwiecień 2014 - 07:32

Piesi w ogromnej większości są normalni, nie mają skłonności samobójczych, podobnie jak kierowcy.
Bez urazy, ale twoje wywody o przypadłościach emerytów są niesmaczne. W ub roku zdałem na prawo jazdy kat "A". Z 10 osób,tylko ja jeden pojechałem "na miasto", pozostali "nie emeryci" sromotnie polegli na placu manewrowym, a wcześniej patrzyli na mnie lekceważącym wzrokiem.
Tak więc zalecam ci więcej dystansu do siebie i innych, zwłaszcza, że jak ktoś tu wcześniej napisał też będziesz emerytem.

#78 OFFLINE   sypus

sypus

    Prezes KKK

  • 5433 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Skąd: Zgorzelec
  • Województwo: dolnośląskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 02 kwiecień 2014 - 07:42

Co do osób starszych to najgorszy typ pieszego. To co ludzie w wieku emerytalnym wyprawiają na drogach przekracza wszelki granice i normy zarówno za kierownicą(wymyślanie własnych przepisów, nie używanie kierunkowskazów to norma) jak również w ruchu pieszym.

A dla mnie to jest pewien rodzaj selekcji naturalnej, nie myślisz nie żyjesz :tak: To są te same typy, co dają się na wnuczka wykiwać, w Amber oszczędności potopili i za komuny dawali zaliczki przypadkowym domokrążcom na pralki i lodówki.

#79 OFFLINE   roberthj1

roberthj1
  • 89 postów
  • Dołączył: 07-01-2014
  • Województwo: łódzkie
  • Auto: Omega B FL
  • Silnik: 2.2 DTI 16v Y22DTH

Napisany 02 kwiecień 2014 - 08:36

Zdać egzamin na prawo jazdy a umieć się poruszać po drodze to 2 różne rzeczy.
Kolego sypus dodał bym jeszcze że to ci sami co Boga na TVN zamienili :)

#80 OFFLINE   Maciek-Grucha

Maciek-Grucha

    Co jest SROCYK raz dwa trzy :D

  • 1470 postów
  • Dołączył: 12-02-2012
  • Skąd: Melbern GMB
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 2.3D

Napisany 03 kwiecień 2014 - 09:25

Dawanie pieszemu pierwszeństwa przed samochodem to tylko wyrządzanie im krzywdy. Większość pieszych nigdy nie prowadziła auta i nie zdaje sobie nawet sprawy ile potrzebuje auto by się zatrzymać. Myślą że kierowca stanie w miejscu i pchają się pod te samochody bo naoglądali się w TV że mają pierwszeństwo.
Co do osób starszych to najgorszy typ pieszego. To co ludzie w wieku emerytalnym wyprawiają na drogach przekracza wszelki granice i normy zarówno za kierownicą(wymyślanie własnych przepisów, nie używanie kierunkowskazów to norma) jak również w ruchu pieszym. Dla tych ludzi cała ulica to zebra i nigdy nie wiesz kiedy taka osoba wejdzie Ci na drogę bo autobus jedzie i nie zdąży. Widząc przejście z sygnalizacją świetlną przechodzą 20m. przed nią po to żeby nie czekać na zielone światło bo jak przejdą ze wszystkimi to może im cała marchewkę z rynku wykupią.


jak upadles,to musialo bolec co??