Skocz do zawartości

Omega Klub Polska używa Ciasteczek. Zapoznaj się z Polityka Prywatności aby uzyskać więcej informacji. Aby usunąć ten komunikat, kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje Ciasteczka

- - - - -

Olej do 2.5TD


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
99 odpowiedzi na ten temat

#21 OFFLINE   Dawido89

Dawido89
  • 1640 postów
  • Dołączył: 29-06-2010
  • Skąd: Katowice
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 03 sierpień 2011 - 17:34

to po co pytasz jak i tak masz własną wizję??

...Nie da Ci tego sąsiadka, nie da Ci tego dziewczyna , co może dać Ci TURBOBENZYNA :!


:kombi:


:thumbsup:


#22 OFFLINE   czapelka

czapelka
  • 21 postów
  • Dołączył: 10-08-2010

Napisany 07 sierpień 2011 - 18:27

a ja zalewam norweski olej texaco 10w40 stosowany do ciezkich maszyn i jest ok

#23 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 17 sierpień 2011 - 18:56

nic sie nie dzieje poza tym ze powoli wykanczasz silnik . Opel zabrania stosowania do tych silnikow olejów mineralnych, w ostatecznosci przyzwoity syntetyk 10W40, a najlepiej full syntetyk, bo do takiego silnika jest przystosowany 2.5TD w Oplu.. (wrazliwe Turbo i rozbudowana hydraulika głowicy..)


No uwielbiam takie odpowiedzi po
1. Używam 15W40 bo jak kupiłem auto to takim był zalany i nie wiem ile na tym oleju jeździło
2. Nic nie cieknie autko spisuje się super nawet zima gdy było -29 odpalił bez problemu i tak mocno nie klekotał :]
3. Teraz oleje 15w40 są robione zupełnie inaczej niż 15lat temu i specyfika ich jest prawie taka sama jak olei półsyntetycznych różnią się tylko temperatura pracy na przykład 15W40 -30 a 10W40 -33 i tyle normy i właściwości smarne maja takie same a w niektórych przypadkach nawet lepsze tu dołączam specyfikacje olei to se sprawdźcie http://forum.fordclu...php/t-7912.html. Wiec poco kombinować jak jest dobrze. Aktualnie będę zmieniał na Elf turbo diesel 15W40

#24 OFFLINE   wovwka

wovwka
  • 179 postów
  • Dołączył: 14-04-2007
  • Skąd: Warszawa<=>Siedlce

Napisany 17 sierpień 2011 - 21:28

No uwielbiam takie odpowiedzi po
1. Używam 15W40 bo jak kupiłem auto to takim był zalany i nie wiem ile na tym oleju jeździło
2. Nic nie cieknie autko spisuje się super nawet zima gdy było -29 odpalił bez problemu i tak mocno nie klekotał :]
3. Teraz oleje 15w40 są robione zupełnie inaczej niż 15lat temu i specyfika ich jest prawie taka sama jak olei półsyntetycznych różnią się tylko temperatura pracy na przykład 15W40 -30 a 10W40 -33 i tyle normy i właściwości smarne maja takie same a w niektórych przypadkach nawet lepsze tu dołączam specyfikacje olei to se sprawdźcie http://forum.fordclu...php/t-7912.html. Wiec poco kombinować jak jest dobrze. Aktualnie będę zmieniał na Elf turbo diesel 15W40


jak dla mnie mozesz zalać kujawskim z pierwszego tłoczenia, podstawowa zasada brzmi żeby lac to co zaleca producent,a w tym przypadku najlepszy jest full syntetyk do tego silnika, ostatecznie półsyntetyk 10W40 a jesli wiesz lepiej niż inzynierowie z GM co lac do ich silników to gratuluje.. a co wlasciwosci smarnych pomiedzy polsyntetykiem a mineralem jest ogromna roznica, wiec mylisz sie, a jesli chodzi o podana przez Ciebie temeperatury to nie "temperatura pracy" a temp. plyniecia, czyli przy jakiej temperaturze olej zaczyna zmieniac stan skupienia, inaczej mówiąć kiedy robi sie mniej płynny... a wlasciwosci oleju to nie tylko 3 stopnie roznicy temperatury plyniecia, ale tez inne wazne parametry wazne dla jakosci oleju, chociazby temperatura przy ktorej dobry polsyntetyk spokojnie smaruje, a nawet najlepszy mineralny juz dawno sie pali powodując osławione nagary.. w tym przypadku wazny jest parametr HTHS czyli lepkosc przy 150 stopniach mierzona pod duzym obciazeniem, a w tym przypadku polsyntetyk zawsze bedzie lepszy bo ma nawet 25% dodatkow uszlachetniających, czego nie ma minerał.. oczywiscie duzo zalezy od producenta, ale generalnie mineral to jest ostatecznosc i pozorna tylko oszczednosc... bo poza ceną nie ma zadnych plusow, a przy obecnej cenie polsyntetyka czy syntetyka GM to juz wogole nie oplaca sie oszczedzac na olejach..

pozdrawiam.

#25 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 18 sierpień 2011 - 07:41

jak dla mnie mozesz zalać kujawskim z pierwszego tłoczenia, podstawowa zasada brzmi żeby lac to co zaleca producent,a w tym przypadku najlepszy jest full syntetyk do tego silnika, ostatecznie półsyntetyk 10W40 a jesli wiesz lepiej niż inzynierowie z GM co lac do ich silników to gratuluje.. a co wlasciwosci smarnych pomiedzy polsyntetykiem a mineralem jest ogromna roznica, wiec mylisz sie, a jesli chodzi o podana przez Ciebie temeperatury to nie "temperatura pracy" a temp. plyniecia, czyli przy jakiej temperaturze olej zaczyna zmieniac stan skupienia, inaczej mówiąć kiedy robi sie mniej płynny... a wlasciwosci oleju to nie tylko 3 stopnie roznicy temperatury plyniecia, ale tez inne wazne parametry wazne dla jakosci oleju, chociazby temperatura przy ktorej dobry polsyntetyk spokojnie smaruje, a nawet najlepszy mineralny juz dawno sie pali powodując osławione nagary.. w tym przypadku wazny jest parametr HTHS czyli lepkosc przy 150 stopniach mierzona pod duzym obciazeniem, a w tym przypadku polsyntetyk zawsze bedzie lepszy bo ma nawet 25% dodatkow uszlachetniających, czego nie ma minerał.. oczywiscie duzo zalezy od producenta, ale generalnie mineral to jest ostatecznosc i pozorna tylko oszczednosc... bo poza ceną nie ma zadnych plusow, a przy obecnej cenie polsyntetyka czy syntetyka GM to juz wogole nie oplaca sie oszczedzac na olejach..

pozdrawiam.


Trochę cie poniosło podałeś definicje oleju mineralnego z przed 15 lat :]
Poza tym może masz racje syntetyk byłby super ale jest jedno pytanie jeżeli ja nie znam faktycznego przebiegu auta (nie mam go od nowości) i jak kupiłem byl zalany minerałem i nie wiem ile lat ktoś jeździł na minerale dodam ze nic nie cieknie chodzi super to mam zmieniać na półsyntetyk tylko po to aby na 70% się wkur.......bo coś cieknie i wydać kupę kasy na naprawy tylko po to bo inżynier z GM mówi inaczej . Gdzieś na forum zresztą jest temat kolegi który po na mowach zmienił na 10w40 płukał i takie tam ostatecznie wydal 4500 zł na naprawy wszystkie uszczelki mu puściły jak znajdę nam link . Zasada jest prosta jeżeli masz minerał i juz jakis czas jeździsz to jeździj człowieku i nie słuchaj głupot typu szybko wymieniaj płucz bo silnik rozwalisz.Zgadza sie będziesz miał wydatki jak wymienisz. Dziękuje i pozdrawiam

#26 OFFLINE   wovwka

wovwka
  • 179 postów
  • Dołączył: 14-04-2007
  • Skąd: Warszawa<=>Siedlce

Napisany 18 sierpień 2011 - 12:35

Trochę cie poniosło podałeś definicje oleju mineralnego z przed 15 lat :]
Poza tym może masz racje syntetyk byłby super ale jest jedno pytanie jeżeli ja nie znam faktycznego przebiegu auta (nie mam go od nowości) i jak kupiłem byl zalany minerałem i nie wiem ile lat ktoś jeździł na minerale dodam ze nic nie cieknie chodzi super to mam zmieniać na półsyntetyk tylko po to aby na 70% się wkur.......bo coś cieknie i wydać kupę kasy na naprawy tylko po to bo inżynier z GM mówi inaczej . Gdzieś na forum zresztą jest temat kolegi który po na mowach zmienił na 10w40 płukał i takie tam ostatecznie wydal 4500 zł na naprawy wszystkie uszczelki mu puściły jak znajdę nam link . Zasada jest prosta jeżeli masz minerał i juz jakis czas jeździsz to jeździj człowieku i nie słuchaj głupot typu szybko wymieniaj płucz bo silnik rozwalisz.Zgadza sie będziesz miał wydatki jak wymienisz. Dziękuje i pozdrawiam


Jesli chodzi o przejscie z mineralnego na polsyntetyk czy syntetyk to powielasz mity mechanirów z PRL-u ze nie mozna zmienic oleju na lepszy... sam zmienilem w 20 letnim golfie z mineralnego na polsyntetyk a obecnie auto jezdzi na pełnosyntetycznym Valvoline 5W50 VR1 Racing, realny przebieg obecnie to ok 400.000 i z autem nie dzieje sie kompletnie nic poza tym ze silnik chodzi jak zegarek i odpalał bez problemu nawet przy -30 stopniach... najwazniejszy jest realny stan silnika, bo mity ze nagary uszczelniaja silnik i ze lepszy olej je wyplucze i rozczelni silnik to juz dawno zostaly obalone.. jesli komus leje sie z silnika to trzeba go naprawić/wymienic simeringu, uszczelki itd a nie lac syf do silnika..

#27 OFFLINE   JJdzej

JJdzej
  • 1752 postów
  • Dołączył: 20-09-2009
  • Skąd: Tczew/Gdynia
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 18 sierpień 2011 - 13:13

Co za dyskusja. Nawet nie wiecie jak dużo nie wiecie.

#28 OFFLINE   wovwka

wovwka
  • 179 postów
  • Dołączył: 14-04-2007
  • Skąd: Warszawa<=>Siedlce

Napisany 18 sierpień 2011 - 13:29

Co za dyskusja. Nawet nie wiecie jak dużo nie wiecie.



więc oświeć nas, zawsze chetnie dowiem sie czegos od kogoś mądrzejszego..

bo rymowanek tez kilka znam.. ;)

#29 OFFLINE   figop

figop

    Tomek

  • 101 postów
  • Dołączył: 23-07-2010
  • Skąd: Rybnik

Napisany 18 sierpień 2011 - 14:57

powiem tylko tak. może i definicja kolega podał z przed 15 lat dot minaralnego ale sama nazwa ci mówi "mineralny olej". ten olej mi załątwił turbine w silniku jak i głowicę. po regeneracji turbiny dostałem gwarancje a wniej fajny zapis, który mówi że gwrancja zostaje utracona kiedy silnik zostanie zalany olejem mineralnym. czytałem tez instrukcję montażu nowej turbiny i jak byk pisało że nie wolno stosować oleju mineralnego. instrukcja nie pochodziła z przed 15 lat. silniki wyposażone w turbine, nie moga mieć wlanego oleju mineralnego. ale Ty kolego chyba jesteś mądrzejszy, kujawski olej to też nie to samo co 15 lat temu. .tylko mam taka wielka prośbe, pisze tu w imieniu swoim jak i kolegów którzy Cię oszczegają, nie zakłądaj tutaj tematu typu, dlaczego kopci mi z kumina, auto nie ma mocy, coś mi klepie w silnik itp. powodzenia i pozdrawiam

Co za dyskusja. Nawet nie wiecie jak dużo nie wiecie.

pochwal się.
Powyższy Post Wyraża Jedynie Opinię Autora W Dniu Dzisiejszym.
Nie Może On Służyć Przeciwko Niemu W Dniu Jutrzejszym, Ani Każdym Innym Następującym Po Tym Terminie.
Ponadto Autor Zastrzega Sobie Prawo Zmiany Poglądów, Bez Podawania Przyczyny


NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ
[SIGPIC][/SIGPIC]
oddam moją renie. za darmochę. tę co widać na foto.
UWAGA duży GRATIS do reni, zwany kredytem


http://figop.digart.pl/

#30 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 18 sierpień 2011 - 15:22

powiem tylko tak. może i definicja kolega podał z przed 15 lat dot minaralnego ale sama nazwa ci mówi "mineralny olej". ten olej mi załątwił turbine w silniku jak i głowicę. po regeneracji turbiny dostałem gwarancje a wniej fajny zapis, który mówi że gwrancja zostaje utracona kiedy silnik zostanie zalany olejem mineralnym. czytałem tez instrukcję montażu nowej turbiny i jak byk pisało że nie wolno stosować oleju mineralnego. instrukcja nie pochodziła z przed 15 lat. silniki wyposażone w turbine, nie moga mieć wlanego oleju mineralnego. ale Ty kolego chyba jesteś mądrzejszy, kujawski olej to też nie to samo co 15 lat temu. .tylko mam taka wielka prośbe, pisze tu w imieniu swoim jak i kolegów którzy Cię oszczegają, nie zakłądaj tutaj tematu typu, dlaczego kopci mi z kumina, auto nie ma mocy, coś mi klepie w silnik itp. powodzenia i pozdrawiam

pochwal się.


Ja myślę ze to nie olej załatwił ci turbinę a niewłaściwe eksploatowanie auta :p

#31 OFFLINE   figop

figop

    Tomek

  • 101 postów
  • Dołączył: 23-07-2010
  • Skąd: Rybnik

Napisany 18 sierpień 2011 - 15:50

niewłaściwe eksploatowanie auta

to właśnie nie odpowiedni olej a to = uszkodzona turbina. piszesz kolego masło maslanne.
Powyższy Post Wyraża Jedynie Opinię Autora W Dniu Dzisiejszym.
Nie Może On Służyć Przeciwko Niemu W Dniu Jutrzejszym, Ani Każdym Innym Następującym Po Tym Terminie.
Ponadto Autor Zastrzega Sobie Prawo Zmiany Poglądów, Bez Podawania Przyczyny


NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ
[SIGPIC][/SIGPIC]
oddam moją renie. za darmochę. tę co widać na foto.
UWAGA duży GRATIS do reni, zwany kredytem


http://figop.digart.pl/

#32 OFFLINE   JJdzej

JJdzej
  • 1752 postów
  • Dołączył: 20-09-2009
  • Skąd: Tczew/Gdynia
  • Województwo: pomorskie
  • Auto: Omega B
  • Silnik: 3.0 V6 X30XE

Napisany 18 sierpień 2011 - 17:34

Oleje o których piszecie syntetyczne są olejami HC (hydrokrakowane), są to mineralne oleje których łańcuchy węglowodorów są mniej lub więcej uporządkowane. 95% 5W40 to oleje HC.

Teraz wejdźcie na allegro popatrzcie na etykiety przeciętnych olejów 5W40 5W30 i zobaczcie czy jest napisane "SYNTETIC"!!??
Na pewno będzie napisane HC, Syntetic TECHNOLOGY, Syntetic Base etc. ale nie Full Syntetic(a jak będzie to często ściema bo przepisy nie zabraniają).

Oleje 10W40 o których piszecie pół syntetyczne prawie nigdy nie są ani ćwierć syntetyczne. Są to lepsze oleje mineralne i HC czasem gorsze HC.

Oleje mineralne są zazwyczaj olejami mineralnymi, ale nie znaczy, że są do niczego.
15W40 między sobą mogą się bardzo różnić, tak że niektóre są napewno lepsze od niejednego 10W40

Żadne przepisy nie regulują nazewnictwa oleju więc producent pisze co chce, w różnych krajach ten sam olej np. Castrol czy Mobil nazywa HC a w innych "Syntetic".


Jakie oleje są syntetyczne?
Te których baza pochodzi z oleju mineralnego lecz ich molekuły są zrobione od początku, rozbite później uporządkowane, lub z innej technologi.

Oleje 3 grupy to HC prawie wszystkie 5W40 syntetic base technology itd itp
4grupa to PAO (polialfaoleint)
5grupa oleje na bazie estrów, Motule głównie te najdroższe.


Tak więc prawie wszyscy lejecie lepszy lub gorszy mniej lub bardziej przerobiony olej mineralny. Syntetyczny na prawdę i w pełni to ledwie garstka.

#33 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 18 sierpień 2011 - 17:50

Oleje o których piszecie syntetyczne są olejami HC (hydrokrakowane), są to mineralne oleje których łańcuchy węglowodorów są mniej lub więcej uporządkowane. 95% 5W40 to oleje HC.

Teraz wejdźcie na allegro popatrzcie na etykiety przeciętnych olejów 5W40 5W30 i zobaczcie czy jest napisane "SYNTETIC"!!??
Na pewno będzie napisane HC, Syntetic TECHNOLOGY, Syntetic Base etc. ale nie Full Syntetic(a jak będzie to często ściema bo przepisy nie zabraniają).

Oleje 10W40 o których piszecie pół syntetyczne prawie nigdy nie są ani ćwierć syntetyczne. Są to lepsze oleje mineralne i HC czasem gorsze HC.

Oleje mineralne są zazwyczaj olejami mineralnymi, ale nie znaczy, że są do niczego.
15W40 między sobą mogą się bardzo różnić, tak że niektóre są napewno lepsze od niejednego 10W40

Żadne przepisy nie regulują nazewnictwa oleju więc producent pisze co chce, w różnych krajach ten sam olej np. Castrol czy Mobil nazywa HC a w innych "Syntetic".


Jakie oleje są syntetyczne?
Te których baza pochodzi z oleju mineralnego lecz ich molekuły są zrobione od początku, rozbite później uporządkowane, lub z innej technologi.

Oleje 3 grupy to HC prawie wszystkie 5W40 syntetic base technology itd itp
4grupa to PAO (polialfaoleint)
5grupa oleje na bazie estrów, Motule głównie te najdroższe.


Tak więc prawie wszyscy lejecie lepszy lub gorszy mniej lub bardziej przerobiony olej mineralny. Syntetyczny na prawdę i w pełni to ledwie garstka.


Normalnie thebesciak z ciebie dziękuje za taki piękny wykład który mi dal duże rozjaśnienie w sprawie oleju znakiem tego jak zalewałem tak będę zalewał dobrej jakości olej mineralny. Dziekuje :)

#34 OFFLINE   figop

figop

    Tomek

  • 101 postów
  • Dołączył: 23-07-2010
  • Skąd: Rybnik

Napisany 18 sierpień 2011 - 18:03

dobrej jakości olej mineralny

czyli jaki?
Powyższy Post Wyraża Jedynie Opinię Autora W Dniu Dzisiejszym.
Nie Może On Służyć Przeciwko Niemu W Dniu Jutrzejszym, Ani Każdym Innym Następującym Po Tym Terminie.
Ponadto Autor Zastrzega Sobie Prawo Zmiany Poglądów, Bez Podawania Przyczyny


NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ
[SIGPIC][/SIGPIC]
oddam moją renie. za darmochę. tę co widać na foto.
UWAGA duży GRATIS do reni, zwany kredytem


http://figop.digart.pl/

#35 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 18 sierpień 2011 - 18:20

czyli jaki?


Czyli np Elf turbo diesel

#36 OFFLINE   figop

figop

    Tomek

  • 101 postów
  • Dołączył: 23-07-2010
  • Skąd: Rybnik

Napisany 18 sierpień 2011 - 18:33

Oleje o których piszecie syntetyczne są olejami HC (hydrokrakowane), są to mineralne oleje których łańcuchy węglowodorów są mniej lub więcej uporządkowane. 95% 5W40 to oleje HC.

Teraz wejdźcie na allegro popatrzcie na etykiety przeciętnych olejów 5W40 5W30 i zobaczcie czy jest napisane "SYNTETIC"
Na pewno będzie napisane HC, Syntetic TECHNOLOGY, Syntetic Base etc. ale nie Full Syntetic(a jak będzie to często ściema bo przepisy nie zabraniają).

Oleje 10W40 o których piszecie pół syntetyczne prawie nigdy nie są ani ćwierć syntetyczne. Są to lepsze oleje mineralne i HC czasem gorsze HC.

Oleje mineralne są zazwyczaj olejami mineralnymi, ale nie znaczy, że są do niczego.
15W40 między sobą mogą się bardzo różnić, tak że niektóre są napewno lepsze od niejednego 10W40

Żadne przepisy nie regulują nazewnictwa oleju więc producent pisze co chce, w różnych krajach ten sam olej np. Castrol czy Mobil nazywa HC a w innych "Syntetic".


Jakie oleje są syntetyczne?
Te których baza pochodzi z oleju mineralnego lecz ich molekuły są zrobione od początku, rozbite później uporządkowane, lub z innej technologi.

Oleje 3 grupy to HC prawie wszystkie 5W40 syntetic base technology itd itp
4grupa to PAO (polialfaoleint)
5grupa oleje na bazie estrów, Motule głównie te najdroższe.


Tak więc prawie wszyscy lejecie lepszy lub gorszy mniej lub bardziej przerobiony olej mineralny. Syntetyczny na prawdę i w pełni to ledwie garstka.

Kolego, jeżeli producent silnika podaje informacje że olej zalecany do danego silnika musi spełniać pewne wymogi, podając dokładne parametry i że to musi być olej np. 5w40, to ja kupując taki olej, patrzę czy pisze na nim 5w40, czy posiada parametry takie jakie producent silnika zaleca i nie obchodzi mnie to czy on jest full, czy nie full, czy to HC, czy jest z mineralnego zrobiony, czy z buraków, czy z cegły, to mnie akurat zwisa. Nie interesuje mnie technologia wytwarzania takiego oleju, nie interesuje mnie nic a nic z czego on jest robiony, on dla mnie przede wszystkim musi spełniac wszystkie wymogi jakie podaje producent silnika. Zaznaczam że producent silnika nigdzie nie umieszcza informacji o tym, czy ten olej ma być full, czy HC, czy z mineralnego, czy z buraka. Jego też to nie obchodzi. On ma spełniać wymogi. A wiem o tym że oleje 15W40( bo takie widział na pólkach w sklepie z informacja że do silników z turbo doładowaniem) nie posiada takich właściwości, bo producent oleju zamieścił informacje że ten olej posiada inne właściwości i nie są one zgodne z tymi parametrami podanymi przez producenta silnika, wiec ja go nie wlewam do silnika. Oznaczenia kolego które podałeś, oznaczają tylko jak dla mnie informacje takie jak, z czego on jest zrobiony, na jakiej bazie olejów został on wytworzony.

Czyli np Elf turbo diesel

zacznijmy od tego że ELF nie jest dobrą firmą. olej który podałeś kosztuje tyle co zwykły olej GM. olej z GM też rewelacyjny nie jest. to tak samo mogłeś sobie kupić olej made in TESKO. 10 zł tańszy.
ja tez mam ELFa w busie, ale tylko dlatego że posiada on parametry jakie producen silnika zalece i to że bus to francuz. miałem do wyboru inne olej innej marki o tych samych właściwościach ale 60zł róznicy było. a do mastera wchodzi mi 8 litrów wiec troszkę to kosztuje. więc wybrałem mniejsz zło. olej który mam w busie to Elf Excellium LDX 5W40, w sklepie dałem 100zł za 4 litry, olej ten który ty podałeś kosztuje 60zł.

zaponiałem dodać że silik zalane był mineralnym, po czym turbina mi się zatarła, brak odpowiedniego smarowania, taka była diagnoza, nazabierało sie pełno nagaru. silnik, nie równo pracował, w głowicy pojawiły sie stuki. po spuszczeniu oleju, w zyciu tyle syfu nie widziałem co po mineralnym. turbina wymieniona, silnik zalany odpowiednim olejem. silnik ładnie odpala, róniutko pracuje oraz ciszej, niestety stuki w głowicy nie ustały, jedynie co troszke ucichło. wiec czeka mnie jeszcze jeden wydatek. autko ma dopiero nie całe ponad 240tys nakulene.
Powyższy Post Wyraża Jedynie Opinię Autora W Dniu Dzisiejszym.
Nie Może On Służyć Przeciwko Niemu W Dniu Jutrzejszym, Ani Każdym Innym Następującym Po Tym Terminie.
Ponadto Autor Zastrzega Sobie Prawo Zmiany Poglądów, Bez Podawania Przyczyny


NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ
[SIGPIC][/SIGPIC]
oddam moją renie. za darmochę. tę co widać na foto.
UWAGA duży GRATIS do reni, zwany kredytem


http://figop.digart.pl/

#37 OFFLINE   joix1

joix1

    Gdynia Moje Miasto

  • 273 postów
  • Dołączył: 07-05-2010
  • Skąd: Gdynia

Napisany 18 sierpień 2011 - 18:53

Kolego, jeżeli producent silnika podaje informacje że olej zalecany do danego silnika musi spełniać pewne wymogi, podając dokładne parametry i że to musi być olej np. 5w40, to ja kupując taki olej, patrzę czy pisze na nim 5w40, czy posiada parametry takie jakie producent silnika zaleca i nie obchodzi mnie to czy on jest full, czy nie full, czy to HC, czy jest z mineralnego zrobiony, czy z buraków, czy z cegły, to mnie akurat zwisa. Nie interesuje mnie technologia wytwarzania takiego oleju, nie interesuje mnie nic a nic z czego on jest robiony, on dla mnie przede wszystkim musi spełniac wszystkie wymogi jakie podaje producent silnika. Zaznaczam że producent silnika nigdzie nie umieszcza informacji o tym, czy ten olej ma być full, czy HC, czy z mineralnego, czy z buraka. Jego też to nie obchodzi. On ma spełniać wymogi. A wiem o tym że oleje 15W40( bo takie widział na pólkach w sklepie z informacja że do silników z turbo doładowaniem) nie posiada takich właściwości, bo producent oleju zamieścił informacje że ten olej posiada inne właściwości i nie są one zgodne z tymi parametrami podanymi przez producenta silnika, wiec ja go nie wlewam do silnika. Oznaczenia kolego które podałeś, oznaczają tylko jak dla mnie informacje takie jak, z czego on jest zrobiony, na jakiej bazie olejów został on wytworzony.

zacznijmy od tego że ELF nie jest dobrą firmą. olej który podałeś kosztuje tyle co zwykły olej GM. olej z GM też rewelacyjny nie jest. to tak samo mogłeś sobie kupić olej made in TESKO. 10 zł tańszy.
ja tez mam ELFa w busie, ale tylko dlatego że posiada on parametry jakie producen silnika zalece i to że bus to francuz. miałem do wyboru inne olej innej marki o tych samych właściwościach ale 60zł róznicy było. a do mastera wchodzi mi 8 litrów wiec troszkę to kosztuje. więc wybrałem mniejsz zło. olej który mam w busie to Elf Excellium LDX 5W40, w sklepie dałem 100zł za 4 litry, olej ten który ty podałeś kosztuje 60zł.

zaponiałem dodać że silik zalane był mineralnym, po czym turbina mi się zatarła, brak odpowiedniego smarowania, taka była diagnoza, nazabierało sie pełno nagaru. silnik, nie równo pracował, w głowicy pojawiły sie stuki. po spuszczeniu oleju, w zyciu tyle syfu nie widziałem co po mineralnym. turbina wymieniona, silnik zalany odpowiednim olejem. silnik ładnie odpala, róniutko pracuje oraz ciszej, niestety stuki w głowicy nie ustały, jedynie co troszke ucichło. wiec czeka mnie jeszcze jeden wydatek. autko ma dopiero nie całe ponad 240tys nakulene.


Jak dla mnie to kolego masz problem ze sobą zesrało ci sie turbo bo pewnie butowales jak pała i polowa silnika i będziesz zwalać na olej i wmawiać innym co maja lać bo ty lałeś minerał zesrało ci sie turbo to inni musza las polsyntetyk bo ty tak mowisz:masakra:. Dla mnie kupiles padake rozwalila ci sie a zeby niebylo ze to twoja wina bo taki z ciebie znawca to zwalasz na olej i jeszcze zwal na deszcz i mrowki Takie moje odczucie i tyle wiecej nie mam zamiaru dyskutowac bo jest tematów pelno tego typu jedni mowia ze zle drudzy ze dobrze itp itd...:dziura:

#38 OFFLINE   figop

figop

    Tomek

  • 101 postów
  • Dołączył: 23-07-2010
  • Skąd: Rybnik

Napisany 18 sierpień 2011 - 19:19

Jak dla mnie to kolego masz problem ze sobą zesrało ci sie turbo bo pewnie butowales jak pała i polowa silnika i będziesz zwalać na olej i wmawiać innym co maja lać bo ty lałeś minerał zesrało ci sie turbo to inni musza las polsyntetyk bo ty tak mowisz. Dla mnie kupiles padake rozwalila ci sie a zeby niebylo ze to twoja wina bo taki z ciebie znawca to zwalasz na olej i jeszcze zwal na deszcz i mrowki Takie moje odczucie i tyle wiecej nie mam zamiaru dyskutowac bo jest tematów pelno tego typu jedni mowia ze zle drudzy ze dobrze itp itd

Zacznijmy od tego że nie powinieneś pisać o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Nie wiesz jak było. Padaka to możesz powiedzić na swój samochód. Nie widziałeś to nie oceniaj kolego. Założę się że w życiu nie widziałeś tak zadbanego busa jak mój z tego roku czy nawet młodszego. Powiem ci więcej. O mastera bardziej dbam niż o omegę. A nawet moja żona twierdzi że więcej czasu poświęcam jemu niż jej. Master był moim źródłem utrzymania. W życiu mi nie przyszło na myśl żeby go butować. Olej wymieniany systematycznie, jak w zawieszeniu minimalne stuki były wyczuwalne, od razu było to naprawiane, gramy korozji nie znajdziesz i kolego nie mów mi że to padaka, bo się założe że jest w lepszej kondycji od twojej omegi. Obecnie mogę powiedzieć że przeszedł już na emeryturę. Zrobił co miał zrobić i ma u mnie teraz dożywocie. Nawet kombinuje czy nie zrobić z niego wersję osobowo turystyczną. A było tak. Nie miałem kiedy i poprosiłem mojego pracownika o to żeby pojechał na wymianę oleju. Wlali olej mineralny. Zawaliłem sprawę, bo mogłem mu powiedzieć jaki olej maja dać, myślałem ze serwis renaulta i będą widzieć etykietę na korku wlewu oleju i taki sam wleją. Myliłem się. Wlali piękny olej mineralny, był to też ELF turbo diesel 15w40. kiedy jechałem reklamować, to na serwisie mi powiedzieli że auko zostało odebrane bez zastrzeżeń, czyli kierowca podpisał i odebrał. Gdyby przed podpisem zwrócił by na to uwagę to by wlali prawidłowy. Dodatkowo otrzymałem informację że ten olej jak najbardziej nadaję się do silników typu dCi. Troszkę się nie znając na temacie olałem sprawę i zostawiłem mineralny. Po połowie zimy pojawiły się problemy z turbiną. Okres od wymiany oleju do pierwszego dymienia to jakieś 2 miesiące. Wcześniej master z kumina nawet grama dymku nie pokazał. Do końca zimy turbina w kilka minut potrafiła wypic cały olej z miski.

Kolego i to nie jest padaka. Znam historię tego mastera od początku jego istnienia. Wiem więcej o nim niż ty o samym sobie.
Powyższy Post Wyraża Jedynie Opinię Autora W Dniu Dzisiejszym.
Nie Może On Służyć Przeciwko Niemu W Dniu Jutrzejszym, Ani Każdym Innym Następującym Po Tym Terminie.
Ponadto Autor Zastrzega Sobie Prawo Zmiany Poglądów, Bez Podawania Przyczyny


NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ
[SIGPIC][/SIGPIC]
oddam moją renie. za darmochę. tę co widać na foto.
UWAGA duży GRATIS do reni, zwany kredytem


http://figop.digart.pl/

#39 OFFLINE   wovwka

wovwka
  • 179 postów
  • Dołączył: 14-04-2007
  • Skąd: Warszawa<=>Siedlce

Napisany 18 sierpień 2011 - 20:28

powiem tylko tak. może i definicja kolega podał z przed 15 lat dot minaralnego ale sama nazwa ci mówi "mineralny olej". ten olej mi załątwił turbine w silniku jak i głowicę. po regeneracji turbiny dostałem gwarancje a wniej fajny zapis, który mówi że gwrancja zostaje utracona kiedy silnik zostanie zalany olejem mineralnym. czytałem tez instrukcję montażu nowej turbiny i jak byk pisało że nie wolno stosować oleju mineralnego. instrukcja nie pochodziła z przed 15 lat. silniki wyposażone w turbine, nie moga mieć wlanego oleju mineralnego. ale Ty kolego chyba jesteś mądrzejszy, kujawski olej to też nie to samo co 15 lat temu. .tylko mam taka wielka prośbe, pisze tu w imieniu swoim jak i kolegów którzy Cię oszczegają, nie zakłądaj tutaj tematu typu, dlaczego kopci mi z kumina, auto nie ma mocy, coś mi klepie w silnik itp. powodzenia i pozdrawiam

pochwal się.


Świeta prawda, włanie mineralnego oleju, nawet najlepszego i najdrozszego do auta z Turbo to kryminał, ale zawsze znajdą się ludzie którzy i tak będa twierdzić że wiedzą najlepiej. A przekonywanie ich nie ma najmniejszego sensu, bo i po co..

#40 OFFLINE   Dawido89

Dawido89
  • 1640 postów
  • Dołączył: 29-06-2010
  • Skąd: Katowice
  • Województwo: śląskie
  • Auto: Nie mam Omegi
  • Silnik: nie mam Omegi

Napisany 21 sierpień 2011 - 11:59

w sumie to mam tak że niedawno czyściłem (bez efektu) filtr odmy w głowicy...silnik jeździł na mineralu

-wypłukałem filtr odmy w ustrojstwie od liqui moly czy jako sie to pisze i to co zeszło z filtra zlałem do miski i zostawiłem na 24 ...i co zastałem BUDYŃ !! !! !! SYF KIŁA I MOGIŁA !!

joix1 - wypłucz motor to sie przeżegnasz...

...Nie da Ci tego sąsiadka, nie da Ci tego dziewczyna , co może dać Ci TURBOBENZYNA :!


:kombi:


:thumbsup: