OPEL OMEGA KLUB POLSKA - FORUM
Strona Główna ShoutBox Zasady pisania na forum Szukaj na Forum Lista Użytkowników strona główna forum strona główna forum strona główna forum

Wróć   OPEL OMEGA KLUB POLSKA - FORUM > Off Topic > Pogaduchy - Omega Caffe

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 16-07-2009, 00:47   #3081
DaVePGN
#364 omega omega omega
 
Avatar DaVePGN
 
Zarejestrowany: 18.02.2009
Skąd: PGN
Województwo: wielkopolskie
Auto: Omega B FL'99 Pb manual
Silnik: 2.2 16v Y22XEV (144 KM)
Postów: 537
Domyślnie

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
Mezczyzna DaVePGN jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Reklama
stare 16-07-2009, 12:17   #3082
marek_kloss
ładowanie opisu......
 
Avatar marek_kloss
 
Zarejestrowany: 09.02.2008
Skąd: 3-mia-100
Województwo: pomorskie
Auto: Omega B'99 Pb+LPG automat
Silnik: 3.0 V6 X30XE (211 KM)
Postów: 1,538
Domyślnie

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
__________________
"Mów łagodnie i miej przy sobie gruby kij, a zajdziesz daleko." - Teodor Roosevelt
#224#


Mezczyzna marek_kloss jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-07-2009, 12:29   #3083
fnd
Mów mi Efendi!!
 
Avatar fnd
 
Zarejestrowany: 20.02.2009
Skąd: Łódź
Województwo: łódzkie
Auto: Omega B'96 Pb+LPG manual
Silnik: 2.0 16v X20XEV (136 KM)
Postów: 467
Domyślnie

Cytat:
Napisał marek_kloss [Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
Dobre Od razu mi się z tym filmikiem skojarzyło:

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
Mezczyzna fnd jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 19-07-2009, 21:35   #3084
Dreed
śniegowe zabawy :D
 
Avatar Dreed
 
Zarejestrowany: 15.02.2007
Skąd: Susz
Województwo: warminsko-mazurskie
Auto: Nie mam Omegi
Postów: 435
Domyślnie

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować] cała stronka wyczepista, można się pośmiać, ja już zaplułem cały monitor ze śmiechu
Mezczyzna Dreed jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 20-07-2009, 22:05   #3085
lord_craven
Ciem kotka!
 
Avatar lord_craven
 
Zarejestrowany: 30.08.2006
Województwo: podkarpackie
Auto: Nie mam Omegi
Postów: 5,819
Domyślnie

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]

opis
Mezczyzna lord_craven jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 20-07-2009, 22:33   #3086
Szafarbp
 
Avatar Szafarbp
 
Zarejestrowany: 30.01.2009
Skąd: Biała Podlaska
Województwo: lubelskie
Auto: Omega B'94 Pb manual
Silnik: 2.5 V6 X25XE (170 KM)
Postów: 235
Domyślnie

Tak glosne ze az smieszne
[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]

A z tego to nie wiem czy sie smiac czy plakac
[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
Mezczyzna Szafarbp jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 20-07-2009, 23:37   #3087
Nawalony Zając
WspólnyWysiłekProdakszyn
 
Avatar Nawalony Zając
 
Zarejestrowany: 01.03.2008
Skąd: Częstochowa
Województwo: śląskie
Auto: Omega B'97 Pb+LPG manual
Silnik: 3.0 V6 X30XE (211 KM)
Postów: 1,263
Domyślnie

Cytat:
Napisał Szafarbp [Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
A z tego to nie wiem czy sie smiac czy plakac
miałem nadzieję, ze im spadnie gąsiennica i zeby nie znaleźli w pobliżu ASO od czołgów.
__________________
.


Dowódcy dzielą się na tych co mówią NAPRZÓD i na tych co mówią ZA MNĄ !

____________OGNISTY RYDWAN ZEUSA______________

Mezczyzna Nawalony Zając jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-07-2009, 00:00   #3088
lord_craven
Ciem kotka!
 
Avatar lord_craven
 
Zarejestrowany: 30.08.2006
Województwo: podkarpackie
Auto: Nie mam Omegi
Postów: 5,819
Domyślnie

[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
Mezczyzna lord_craven jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-07-2009, 00:17   #3089
Dreed
śniegowe zabawy :D
 
Avatar Dreed
 
Zarejestrowany: 15.02.2007
Skąd: Susz
Województwo: warminsko-mazurskie
Auto: Nie mam Omegi
Postów: 435
Domyślnie

Dave wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku uśmiechniętego od ucha do ucha.
- John, coś ty taki zadowolony?
- Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem... i nagle podeszła do mnie ruda piękność... mówię Ci, stary... z taaakim biustem. Stanęła i spytała: "Mogę popływać z Tobą łodzią?" Powiedziałem: "Pewnie, że możesz." Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław." I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać, Dave. Rozumiesz? Nie umiała pływać!
Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego niż wczoraj.
- Widzę, że humor Cię nie opuszcza...
- Ech, stary... muszę Ci opowiedzieć... woskowałem wczoraj łódź, tylko woskowałem... i podeszła superblondyna, z ... no wiesz... z taaakim biustem... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. "Jasne" - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław." Stary... nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać
Parę dni później w znanym już nam barze Dave znowu spotyka Johna, tym razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
- Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
- Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko woskowałem... i nagle staje przede mną ponętna brunetka... piersi... stary! Taaakie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej mówię: "Jasne, że możesz." Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem: "Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu." Ona ściągnęła figi... Dave! Ona miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja... ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!


Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?


Lekarz radzi pacjentce:
– Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi:
– Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro.


Do gabinetu psychiatry wchodzi mężczyzna z żoną, skarżąc się na jej apatie. Lekarz porozmawiał z pacjentką, potem ją objął, pogłaskał i kilka razy pocałował. Wreszcie zwraca się do obecnego przy tej scenie męża:
- Oto zabiegi, które są potrzebne pańskiej żonie. Powinny być stosowane przynajmniej co drugi dzień. No, powiedzmy we wtorki, czwartki i soboty.
- Dobrze, we wtorki i czwartki mogę żonę do pana przyprowadzać, ale sobota wykluczona - gram z kolegami w karty!


Do eleganckiego sklepu perfumeryjnego w Londynie wchodzi klient.
Sprzedawca podchodzi do niego i pyta uprzejmie:
- Czego pan sobie życzy?
Klient:
- Chciałbym kupić mydło.
Sprzedawca:
- Ależ proszę bardzo. Tu mamy świetne wspaniałe mydełka. Pachną niezwykle, nie toną w wodzie, zawierają balsam, są półprzejrzyste...
- Ile kosztuje to mydło?
- Trzy funty.
- Nie ma pan czegoś tańszego?
- Oczywiście. Klient nasz pan. Tu mamy mydełko, też nie tonie, ślicznie pachnie, luksusowe...
- Ile kosztuje?
- Dwa i pół funta.
- Jednak wolałbym coś tańszego.
- Ależ proszę bardzo. Klient nasz pan. Niech pan spocznie. Może trochę kawy? O, proszę bardzo (podaje kubek). Tutaj mamy bardzo dobre mydła toaletowe, pachnące, we wszystkich kolorach...
- Jak drogie?
- Półtora funta.
- A jeszcze coś tańszego?
- Proszę bardzo. Może cygaro? Proszę (podsuwa pudełko cygar). Te mydełka tutaj dobrze się pienią, całkiem przyzwoicie pachną...
- Ile?
- Pół funta.
- Za drogie.
- No cóż, mamy jeszcze coś na zapleczu (biegnie i przynosi podłużny kawałek szarego mydła).
- Ile to kosztuje?
- Dziesięć penów.
- Świetnie. Poproszę połowę kostki.
- Proszę uprzejmie. Klient nasz pan. (znika na chwilę i przynosi dwa małe, eleganckie pakuneczki)
- Ale ja prosiłem tylko połowę kostki.
- Jest, o proszę uprzejmie, tu kawałek mydła (podaje jeden pakuneczek). A tu prezent od firmy.
- Naprawdę? Jak miło! Dla mnie? A co to takiego? (bierze drugi pakuneczek)
- Prezerwatywy, żebyś się ch*ju nie rozmnażał.


Przychodzi trzech pedałów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarską i pyta:
- Co pan czuje?
- 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ściernym o ziarnie...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
- Co pan czuje?
- Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta około 5 lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem manganu, tytanu i...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.
Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony chlusnął mu w tyłek kubek gorącej herbaty, a on na to:
- Oj oj oj!
- Co, gorąca?!
- Nie, gorzka!


Chłopak i dziewczyna na parkingu za miastem. Jest późny wieczór. Chłopak zaczyna całować włosy dziewczyny, ale ona go powstrzymuje:
- Dobrze wiem, że powinnam ci to powiedzieć wcześniej, ale właściwie jestem prostytutką i za numer biorę stówę.
Chłopak płaci niechętnie. Po sprawie i wypaleniu papierosa chłopak dalej siedzi na przednim siedzeniu i tylko gapi się w okno.
- Dlaczego nie jedziemy?
- Dobrze wiem że powinienem ci to wcześniej powiedzieć, ale właściwie jestem taksówkarzem i taksometr wskazuje trzy stówy.


Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła:
- Lekarza!
Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza:
- Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę!


Egzamin na antyterrorystów. Wchodzi pierwszy kandydat.
- Proszę sobie wyobrazić, leci pan samolotem rejsowym. Nagle wyskakuje mężczyzna z bronią w ręku i krzyczy, że samolot ma się kierować na Turcję. Co pan robi?
- Cóż, to proste. Ciosem karate wybijam mu z ręki broń, przewracam go, wiążę bardzo solidnie. Na najbliższym lotnisku sadzam samolot, przekazuję terrorystę w ręce policji i samolot może kontynuować lot.
- Pięknie, zaliczone, jest pan wolny.
Wchodzi następny kandydat.
- Proszę sobie wyobrazić sytuację: leci pan samolotem IŁ-86 i nagle wyskakuje mężczyzna z walizką w rękach i krzyczy, że w walizce ma 50 kg trotylu i samolot ma się kierować na Turcję. Co pan robi?
Egzaminowany się zamyślił:
- Jaki to samolot?
- IŁ-86...
- Aha... A wysokość jaka?
- 10 000 metrów...
- Aha... A jaka jest prędkość lotu?
- 700 km/h...
- Aha... Znaczy IŁ-86, 50 kg trotylu, wysokość 10 000 metrów, prędkość 700 km/h... Dobrze rozumiem?
- Tak. Co pan by zrobił?
- Ja? Zesrałbym się!


W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem:
- Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała?
- A to by było.... trzeci roz w tym tygodniu..


Jaś zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował i gdzie wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak, kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikają jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i kiedy byli sami powiedział:
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
- Słuchaj, nie chce nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukierniczkę Justyny, nie piszę też że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć."
Odpowiedź przyszła parę dni później.
"Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła."


Wraca pijany mąż nad ranem do domu, a żona od razu:
- Gdzieś Ty był całą noc?
- Na czynie...
- Na jakim czynie Ty byłeś, że wracasz pijany nad ranem? No gdzie Ty byłeś?
- Na czynie...
- Mów prawdę i nie wymyślaj!
- Naczynie dawaj, będę rzygał!


Nauczycielka na lekcji do dzieci:
- Kim jest dla nas Bóg?
Zgłosiła się Magda:
- Jest pasterzem.
- A kim my jesteśmy dla Boga? - pyta się znowu nauczycielka.
Nagle cisza w klasie nikt nie odpowiada. Wtem zgłasza się Jasiu
- Jesteśmy stadem baranów.
Mezczyzna Dreed jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 21-07-2009, 08:54   #3090
michal987654321
 
Avatar michal987654321
 
Zarejestrowany: 03.05.2007
Skąd: RADOM
Województwo: mazowieckie
Auto: Omega B'95 Pb+LPG manual
Silnik: 2.0 16v X20XEV (136 KM)
Postów: 1,137
Domyślnie

Cytat:
Napisał lord_craven [Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]
[Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki Kliknij tutaj, aby się zarejestrować]

opis



Mezczyzna michal987654321 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
śmieszne, dowcipy, filmiki, fotki, humor, itp

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie oryginalne:vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Poprawki tłumaczenia: Omega Klub Polska
(c) Omega Klub Polska
Page generated in 0.16654 seconds with 6 queries