PDA

Zobacz pełną wersję : Żółta kontrolka silnika i koniec jazdy


mikun
04-10-2011, 16:55
Wszystko zaczęło się tydzień temu w niedzielę będąc 40km od domu zapaliła mi się żółta kontrolka silnika na blacie a sam silnik zaczął jakby tracić moc czy gasnąć w końcu zgasł, zatrzymałem się otworzyłem maskę i zacząłem dumać co się stało. Odczekałem chwilkę i spróbowałem odpalić ponownie silnik zaskoczył pochodził 3-4 sekundy i zgasł, spróbowałem ponownie i to samo. Odczekałem dłużej jakoś z 30 min i spróbowałem ponownie - silnik pochodził z minutę i zgasł. Podejrzewałem filtr paliwa, pompę paliwa lub czujnik położenia wału. Ze względu że to automat hol nie wchodził w rachubę, więc musiałem auto ściągnąć do domu lawetą. Po dojechaniu na miejsce podłączyłem netbooka kabelkiem pod omegę i dostałem takie błędy: 13, 89, 73, 74 oraz 31.

Dwa pierwsze wiem że to sondy lambda ale nie chce mi się wierzyć że padły dwie naraz. Pewnie to błąd podczas kręcenia silnikiem bez normalnego jego uruchomienia po skasowaniu już się nie pojawiły. 73 i 74 to problem przepływomierza wiem że po odłączeniu jego silnik chodzi ale mułowato. Po skasowaniu już się przepływka nie odezwała. Został 31 czujnik położenia wału - do niego się poprzedni mechanik doczepił więc wymieniłem go czekając parę dni na dostawę (miałem na gwarancji). Wczoraj odebrałem nowiutki czujnik siemensa made in france z hologramem GM, ale po wymianie zrobiłem karpia jak to nic nie dało, silnik jak nie chciał palić - tak nie palił.
Wczoraj zrezygnowany nieudaną naprawą odpaliłem go dodając gazu silnik przytrzymałem na 2000 obr/min do temp 90st (chodził ładnie bez drgań parę minut) po czym puściłem gaz zszedł do 700 obr/min pochodził może z minutę po czym zgasł i nie chciał odpalić, a jak odpalił to nierówno na kilka sekund, poczułem też benzynę więc wtryski chyba podają paliwo.

Moimi podejrzanymi są:

- cewka (wymieniana rok temu)
- immobilizer
- komputer
- czujnik temperatury z tyłu silnika


Wymieniane były:

- świece
- przewody WN
- cewka
- filtr paliwa oraz sprawdzana pompa paliwa (tydzień temu)

Jeżdżę już tydzień taksówkami do pracy i tracę nadzieję na naprawę. Jutro auto oddaję do ponoć najlepszego elektronika w Poznaniu, zobaczymy. Czy jest może ktoś wśród czytających co mieli taką sytuację jak ja? Lub polecą kogoś w Poznaniu co nie boi się elektroniki w 2.5V6 (nie mam gazu). Wolę zapłacić więcej ale wiedzieć że robi to człowiek z pasją i wiedzą.

kocyk
04-10-2011, 17:02
- immobilizer

odpada , z tym lepiej nie kombinuj- przewody WN
raczej też bym wykluczył

kabel do czujnika sprawdzałeś czy gdzieś nie jest uszkodzony ??

po tej wymianie pokazuje jakieś błędy ??

mikun
04-10-2011, 17:22
Kocyk trudno mi sprawdzić bo błąd 31 wywala jak silnik nie chodzi a problem z tym że nie mogę go uruchomić. Gdyby mi silnik zapalił, bym skasował na nowo błędy i patrzył czy coś się nie pojawia. A tak trudno stwierdzić. Oglądałem wtyczkę i nie wygląda na uszkodzoną mam do niej dobre dojście a w razie co gdzie mogę znaleźć drugą stronę przewodów od wtyczki do czujnika położenia wału? Przy samym kompie po stronie pasażera(przy nogach)? Czy za to odpowiada komp pod maską co ma swoje chłodzenie?

kocyk
04-10-2011, 18:00
wtyczka może być dobra ale sprawdź czy gdzieś wcześniej przed wtyczką nie ma uszkodzenia

a skąd ten nowy czujnik ?? , na pewno masz taki jak ma być

mikun
04-10-2011, 18:30
Czujnik zakupiłem - nie ukrywam mieli najtaniej w mojej okolicy za 269zł w salonie OPEL SZPOT w Swarzędzu czujnik zapakowany w folię z hologramem oryginalności GM nr miał taki:

62 38 126
GM90492061

spq
04-10-2011, 18:38
Może zatankowałeś paliwo po chrzcie ja miałem to samo i wlałem paliwo z innej stacji i chodzi do dziś bez awarii :jump:

mikun
04-10-2011, 18:43
Tankuje na jednej stacji od początku jak mam auto wyjątki to np wyjazd nad morze itp jednak ostatnio cały czas na jednej. Nie wiem od czego powinienem zacząć jakie przewody przedzwonić miernikiem... :-( podczas wymiany czujnika położenia wału odpiąłem klemę od akumulatora żeby komputer się zresetował ale to nie pomogło.

kocyk
04-10-2011, 18:58
GM nr miał taki: 62 38 126 GM90492061

a czy nie ma być przypadkiem

6238333
GM90492006

taki [Only Registered Users Can See Links]

Ziutek50
04-10-2011, 21:40
przypominam że 31 to nie jest błąd!!!! gdyby był 19 to wtedy wymiana...

ja bym skupił sie na przepływce obejrzał ją czy nie ma mechanicznych uszkodzeń wewnątrz... jak masz zimny silnik to odpala spróbuj odpalić i odczytać jakie masz wartości czujnika temp na ECU, wartości przepływki na zimnym silniku jak i na rozgrzanym (o ile sie uda) czy do momentu jak zaczyna przygasać to wyłącza się z ssania i takie tam...

kocyk
04-10-2011, 21:44
możesz sprawdzić w ogóle odpinając przepływkę , czy będzie lepiej , powinien pracować w trybie awaryjnym ale nie gasnąć

andzg
04-10-2011, 21:56
kolega mnowacz miał identyczne objawy. sholowałem Go do siebie, podłączyłem kompa i wyskoczyły błędy przepływki. po odpięciu mnowacz dojechał do domu, zakupił przepływkę (ja już nie miałem) , założył i śmiga, aż miło :)

skup się wpierw tylko na tym. to Twój główny problem

mikun
04-10-2011, 23:42
Koledzy chyba macie rację z tą przepływką dziś wieczorem przyjechała do mnie laweta zabrałem auto pod bramę mechanika, żeby nie robić tego jutro i jak zjechałem z platformy z ciekawości odpaliłem silnik. Zaczął chodzić, oczywiście paliła się cały czas kontrolka silnika wkoło czuć benzynę ale chodził równo i nie robiło na nim wrażenia czy jest przepływka podpięta czy nie. Nie zdążyłem już sprawdzić błędów, bo pan z lawety się śpieszył a chciałem żeby mnie podwiózł do domu. Czy źle działająca przepływka mogła to wszystko powodować? Co jeszcze zauważyłem - jak powoli dodawałem gazu to silnik wchodził na obroty jak dodałem gwałtownie to nierówno chodził jakby się dławił. Czy jak przepływka jest walnięta lub odpięta to pali się cały czas kontrolka silnika?

kocyk
04-10-2011, 23:46
Czy jak przepływka jest walnięta lub odpięta to pali się cały czas kontrolka silnika?
tak

mikun
05-10-2011, 02:13
A zna ktoś może nr GM przepływomierza do 2.5 V6 rok 2000 omega B FL? Czytałem gdzieś że niektórzy wymieniają wkłady i wychodzi taniej (od alfy romeo czy innego) wolałbym kupić nowy wkład niż używaną przepływkę.

Jakiś czas temu zauważyłem na wtyczce przepływki pastę srebrzankę dziwiłem się po co ktoś wcześniej stosował ten patent. Wyczyściłem ją wacikiem do uszu bo bałem się że będzie robić zwarcie.

Karburator
05-10-2011, 12:52
Miałem problem kiedyś z przepływką w trasie. Odpiąłem wtyczkę i komp przeszedł w tryb awaryjny, dało się jechać. Z tego co piszesz, objawy wskazują na czujnik wału, jak kabelki w złym stanie pojawiają się niekontakty.

beast
05-10-2011, 15:19
Miałem problem kiedyś z przepływką w trasie. Odpiąłem wtyczkę i komp przeszedł w tryb awaryjny, dało się jechać. Z tego co piszesz, objawy wskazują na czujnik wału, jak kabelki w złym stanie pojawiają się niekontakty.

ale wtedy bedzie blad 19. chyba ze jest calkiem padniety to bedzie 31 z tym ze na live data mozna zobaczyc podczas krecenia czy widac predkosc silnika.

mikun
05-10-2011, 16:25
Przed chwilą miałem telefon od elektronika że padła przepływka mówił że dawała 8V na kompa. Załatwił mi boscha używkę więc dziś będę jeździł i śmiał się do taksówkarzy. Szkoda że wcześniej nie wiedziałem że wystarczy odpiąć przepływkę żeby móc w ogóle jechać byłbym trochę bogatszy finansowo (taksówki i lawety), ale człowiek uczy się całe życie. Szkoda że nie wiedziałem że to przepływka spowodowała moje niepotrzebne nerwy i zmartwienia a ja głupi dałem się nabrać na czujnik położenia wału. Docelowo chciałbym kupić nowy przepływomierz jeśli chodzi o oryginał jaki to jest rząd wielkości? 500-1000zł ? Czytałem że ktoś kupował wkład od alfy romeo i też to działało. Może w serwisie SAABa będzie coś taniej?