PDA

Zobacz pełną wersję : Wyciek z mostu


Patrick
06-05-2007, 20:33
Co może być winne? Zimering na wejściu do mostu?
Widok od dołu:

[Only Registered Users Can See Links] ([Only Registered Users Can See Links])

bogumil.s
06-05-2007, 21:32
na to wygląda

Patrick
06-05-2007, 22:04
A jak wygląda wymiana? samemu w warunkach podwórkowych to pewnie nie bardzo co?
Dzięki.

blaster
14-10-2007, 12:32
Witam odgrzeje nieco ten temat.Wymienilem uszczelniacze w moscie (te na polosiach) i niestety olej dalej leci,czy ma ktos moze jakies sugestje?

fitek
14-10-2007, 17:26
Prawdopodobnie masz wyciek z simeringu od strony wału. Też miałem tam wyciek. Simering w ASO kupiłem oryginał ok. 80 zł. mechanik 50 zł. Bez kanału się pomęczysz.

blaster
15-10-2007, 19:30
Olej leci z simmeringow na polosiach,na wejsciu z walu napedowego jest sucho.A leci dosc konkretnie bo po przejechaniu 1500km na tylnej klapie mam sporo tlustych"kropek".

killer1000
16-05-2008, 00:47
Witam odgrzeje nieco wątek, czy mógłby mi któryś z kolegów podać nr. tego simeringu (wejście wału) bo szukam w EPC i nie mogę sie doszukać.
pozdrawiam

seta81
29-06-2011, 19:22
odgrzeję kotleta
mam taki sam wyciek jak kolega pokazał na zdjęciu tzn od strony wału
czy podczas wymiany simeringu wycieknie mi olej z mostu??
w którym dokładnie miejscu jest korek wlewu oleju??
czy to jest to miejsce które wskazałem na zdjęciu??

kocyk
29-06-2011, 21:25
to co zaznaczyłeś na zdjęciu to odpowietrznik , wlew jest z boku z prawej strony , korek na imbus chyba 12 jak dobrze pamiętam

czy podczas wymiany simeringu wycieknie mi olej z mostu

tak

seta81
29-06-2011, 23:25
czy teraz dobrze zaznaczyłem??
a jeszcze jaka ilość oleju wchodzi, jak kupię litr to wystarczy??

Nawalony Zając
30-06-2011, 09:09
Z tego co kojarzę to 1.25L. Będziesz robił to na aucie, czy zwalasz dyfer? Bo żeby zalać odpowiednią ilością trzeba zlać całkowicie stary i najlepiej jeśli dyfer jest obok auta.

seta81
30-06-2011, 09:24
Z tego co kojarzę to 1.25L. Będziesz robił to na aucie, czy zwalasz dyfer? Bo żeby zalać odpowiednią ilością trzeba zlać całkowicie stary i najlepiej jeśli dyfer jest obok auta.
będę robił na aucie przy okazji wymiany podpory wału

tomi1211
04-11-2011, 19:27
witam.rosypał mi sie dyfer dwa dni temu i zamówiłem sobie nowy używany heh.przyszedł dzis i widze ze jest lekko spocony przy półosiach i przy wałku atakujacym.na półosiach dam sobie rady bez problemu bo wystarczy ciagnac segery i zamontowac nowe simeringi ale niewiem jak wymienic ten przy wałku atakujacym od strony wału napędowgo.prosze o wasza pomoc.pozdrawiam
i jeszcze jedno pytanie czy opłaca sie to zmieniac czy to swiadczy ze juz most długo niewytrzyma?


przeniosłem do istniejącego tematu , używaj szukajki ;kocyk

beast
05-11-2011, 11:54
witam.rosypał mi sie dyfer dwa dni temu i zamówiłem sobie nowy używany heh.przyszedł dzis i widze ze jest lekko spocony przy półosiach i przy wałku atakujacym.na półosiach dam sobie rady bez problemu bo wystarczy ciagnac segery i zamontowac nowe simeringi ale niewiem jak wymienic ten przy wałku atakujacym od strony wału napędowgo.prosze o wasza pomoc.pozdrawiam
i jeszcze jedno pytanie czy opłaca sie to zmieniac czy to swiadczy ze juz most długo niewytrzyma?


przeniosłem do istniejącego tematu , używaj szukajki ;kocyk

90% mostow sie poci. jesli chodzi o siemering na walku to odpusc sobie wymiane - bez czujnika mikrometrycznego i pojecia nie zrobisz tego dobrze a tylko zepsujesz most. trzeba luz miedzyzebny ustawic.

tomi1211
06-11-2011, 05:13
witam.i jestem po zabigu.udało mi sie wymienic wszystkie 3 simeringi.koszt takiej regeneracji wyniusł mnie 74zł(3 simeringi + olej przekladniowy)wiec mysle ze sie opłacało.najwiekszy problem był z wałkiem atakujacym poniewaz po załozeniu simeinga dwustronego i zabijaniu głowki mostu tworzy sie luz i blokowało cały mechanizm poniewaz łozysko sie wysuwało.i tu porada dla wszystkich.dobijamy łozysko delikatnie po załozeniu simeringa i NIE nabijamy głowke tylko delikatnie zakładamy i dokrecamy nakretke.w taki sposob kasuj sie cały luz i wszystko jest git :].pzdr.tyle w temacie

PS. z całym powazaniem beast jednak dałem rade :]

beast
06-11-2011, 11:57
tomi - ja nie mowie ze to nie mozliwe tyle ze po takiej robocie konieczna jest regulacja luzu miedzyzebnego. jesli skreciles za mocno - most ciezko bedzie chodzil - auto bedzie wiecej palic i w konsekwencji most sie skonczy. jesli za lekko - skonczy sie bardzo szybko. powodzenia

tomi1211
06-11-2011, 13:03
dzieki..no tak ale ta sruba od dokrencania głowki nic sie niezmienia czy lekko ja dokrecisz czy mocno dalej tak samo sie zachowuje cały mechanizm.chyba ze mi ie wydaje.a mechnizmu ze srodka ani nieruszałem bo niemam wystarczajacych informacji i praktyki na takie działanie.człowiek sie uczy całe życie

beast
06-11-2011, 13:19
niestety zmienia sie. reszta jak w opisie wyzej tak samo na bokach luz miedzyzebny reguluje sie gruboscia segera.

tomi1211
06-11-2011, 15:07
jak zeby zmienic simering ten na boku od pólosi nietrzeba przeciez sciagac segera.wiec tam nic nieruszam.a od wałka atakujacego jest fazka i niedocisniesz wiecej choc bys chciał.a musisz do konca dosunac bo jest simering dwustrony i blaszka z tyłu za głowka musi dolegac zeby nieciekło.wiec nierozumiem.moze mówimy o dwóch róznych rozwiazaniach.

beast
06-11-2011, 23:54
ja napisalem o regulacji luzu a nie zmianie uszczelniacza z boku - czytaj ze zrozumieniem