PDA

Zobacz pełną wersję : Płukanie Silnika przed wymianą oleju-co o tym sądzicie?


Dany
23-04-2008, 23:31
Nie pamięta sie zazwyczaj o płukaniu,i przyzam się ze ja też-nie za często stosuje płukacz,ale ale ale- własnie przepłukałem dobrze silnik- i wyszło to w 100 % na dobre,motor dostał powera- i jest to odczuwalne,zdecydowanie szybciej sie zbiera-i z pewnościa wpłynie to na ekonomie całego silnika.Pytanie jest czy warto przed każdą wyminą płukać? -producent preparatu niby zaleca ,ale kazdy z nas ma z pewnoscią swoje zdanie.

bogumil.s
23-04-2008, 23:48
Pytanie jest czy warto przed każdą wyminą płukać? -producent preparatu niby zaleca ,ale kazdy z nas ma z pewnoscią swoje zdanie. jak chcesz ale sprawdzaj częściej niż zwykle czy nie masz przecieków bo nagary uszczelniają silnik

lendio
24-04-2008, 00:02
Nie pamięta sie zazwyczaj o płukaniu,i przyzam się ze ja też-nie za często stosuje płukacz,ale ale ale- własnie przepłukałem dobrze silnik- i wyszło to w 100 %
Chcialem kiedys przeplukac silnik i mechank mi to odradzil. W przypadku silnika z wiekszym przebiegiem raczej niewskazane.
i wyszło to w 100 % na dobre,motor dostał powera- i jest to odczuwalne,zdecydowanie szybciej sie zbiera-i z pewnościa wpłynie to na ekonomie całego silnika
Co moze miec plukanie silnika do jego mocy i ekonomi, przeciez cisnienie nie wzrosnie po plukaniu :!:
Pytanie jest czy warto przed każdą wyminą płukać? -producent preparatu niby zaleca ,ale kazdy z nas ma z pewnoscią swoje zdanie.
Moim zdaniem jest to zbedne wyrzucanie kasy.

mkaminski100
25-04-2008, 12:13
Jaki ma wplyw plukanie na moc?
Zrobie zdjecia i pokaze jak nagar uszczelnia pierscienie tlokowe, ile tego jest pod spodem i jak plukanie moze to wyczyscic... Jezeli magistrala olejowa nie jest zapchana to plukanie nic nie da oprocz tego, ze caly syf z dolu miski pojdzie w obieg a nagar uszczelniajacy niektore elementy moze sie wyplukac.
Jezeli nie chcesz miec problemow, to kup tani olej 15W, wlej, przejedz z 20 km, zlej i zalej porzadnym. Jesli juz mocno chesz pomoc to zdejmij mala miske i wyczysc wszystko od spodu. Zwroc uwage, ze korek spustowy jest z boku a nie na dole miski i nie wszystko splywa. Na dnie miski jest zawsze mnostwo mazi. Jak nie zapomne to i temu zrobie kilka fotek.
Ja sie tylko zastanawiam czy popychacze hydrauliczne w X2XXE mozna otworzyc pukajac o stol jak niektore, bo w nich gromadzi sie syf i czesto dlatego stukaja. Zastanawiam sie czy tez trzeba je wygotowac w oleju po wszystkim.

lendio
25-04-2008, 13:09
Jaki ma wplyw plukanie na moc?
Zrobie zdjecia i pokaze jak nagar uszczelnia pierscienie tlokowe, ile tego jest pod spodem i jak plukanie moze to wyczyscic...
Moze masz racje, ale nie wierze w jakies odczuwalne przyrosty mocy.

mkaminski100
25-04-2008, 13:46
lendio, pewnie sie zle wyrazilem. Mysle o tym, ze ze wyplukujac nagar spod pierscieni tlokowych (szczegolnie jest olej nie byl zbyt czesto wymieniany i nagar tam narosl wypychajac pierscienie) mozna sobie rozszczelnic silnik.
Wprawdzie o ile wiem, Oplowskie silniki nie maja natrysku na spod denka wiec trzebaby dlugo plukac, zeby rozszczelnic, ale samo plukanie nie pomoze ani na moc, ani na ekonomike.
Ja robilem to u siebie w uszkodzonym silniku. teraz go rozebralem i widze ze nie bylo zadnego wplywu - syf jak byl pozalegany tak jest, mul dalej plywa na dnie miski a pierscienie dalej sa zapieczone.
W sprawnym silniku juz bym jednak tego nie powtorzyl

lendio
25-04-2008, 13:49
Wprawdzie o ile wiem, Oplowskie silniki nie maja natrysku na spod denka wiec trzebaby dlugo plukac, zeby rozszczelnic, ale samo plukanie nie pomoze ani na moc, ani na ekonomike.
Czyli myslimy tak samo, tylko niezrozumieilsmy sie.

Dany
25-04-2008, 14:13
Każdy z nas tutaj ma swoją racje,i wszytko co jest napisane przez was -jest bardzo prawdziwe i mądre,każdy ma jakieś doświadczenie i swoje zdanie.Ja nigdy tutaj głupot nie pisze-jak mówie ze jest lepiej to jest lepiej,jezeli napisałem ze lepiej sie zbiera -to tak jest!.Temat jest o płukaniu silnika,każdy ma prawo powiedzieć coś od siebie i wyrazić swoje zdanie.Ale nie każdy przypadek musi być taki sam-dobrze o tym wiecie.

mkaminski100
25-04-2008, 15:24
Dany - Nie nie chodzi o uznanie kto ma racje i nikt nie napisal, ze podajesz glupoty. Jesli chcesz to pokaze Ci zdjecia jak wyglada nagar pod pierscieniami i sam odpowiesz sobie na pytanie co sie stanie jak on zniknie. Tez kiedys uwazalem, ze dobrze jest plukac silnik. Zmienilem jednak zdanie...
Sama zmiana oleju daje roznice, ktora wiele osob odczuwa (np ja wiem kiedy u mnie olej nadaje sie do wymiany i jest to wczesniej niz 10.000km). W samym silniku osady gromadza sie na dnie miski i na poziomych powierzchniach. Taki preparat moze to rozpuscic i ulatwic wyplukanie, ale jak juz napisalem u mnie tego nie zrobil.
Chodzi mi jedynie o to, ze plukanie moze byc niebezpieczne dla silnika i nalezy je przeprowadzac z rozwaga.

lendio
25-04-2008, 15:59
Trzeba by zrobic pomiar na hamowni przed plukaniemi po i wtedy wszystko bedzie jasne.

Benuś
15-12-2009, 17:07
nigdy się z tym nie spotkałem... bede teraz zmianiał olej z mineralnego na półsyntetyk... i przydałoby się wypłukać silnik...
jakich preparatów używacie do płukania silnika? i jak wygląda ta operacja?

__Robert__
15-12-2009, 21:35
Kolega Dany ma w awatarze napisane że ma silnik po tuningu, wypłukał silnik specyfikiem :D:D:D. Sorry nie mogłem sie powstrzyamać. Takie bzdury ludzie wypisują i to Klubowicz.

zygzak
16-12-2009, 01:56
Panowie-
czy macie jakieś konkretne testy np takie jak ceramizer.
Zdjęcia linki też by się przydały chętnie ludzie się z tym zapoznają.

Moim zdaniem jak lejesz dobry olej to płukanka nie jest potrzebna co nie znaczy że nic nie daje dla użytkownika samochodu.:D
A jeżeli już płukać, to dół "manualnie" wymyć, szczególnie w starym aucie i dopiero płukać.
Tak samo z tym magicznym uszczelnianiem przez nagar itp... - trzeba wymienić uszczelki/simmeringi jak zawał tak zwał i dobry olej zalać. Odczucia pozytywne będą 200% większe.
Pozdrawiam.

dzidek gb
17-12-2009, 22:48
A ja zawsze przed zmianą oleju robię płukanie silnika...i czy to w X20XEV czy teraz w X25XE i jakoś nigdy nic niekorzystnego się nie działo.
Silnik X20XEV miał przejechane 23000km i był zalewamy pół syntetykiem...między wymianami co ok.10000km zżerał do trzech setek oleju olej MIllers Oil i płukanka też tej firmy.
Silnik X25XE na razie ma przejechane 140000km jest zalewany trzyesterowym olejem syntetycznym Millers Oil CFS 5w/40 środek do płukania tej samej firmy.
Zużycie oleju między wymianami do 100ml...lub wcale.
Widzę różnicę w kolorze zlewanego oleju...
Co do wrażeń...silnik chodzi jak na nowym oleju.
A skoro takie płukanki robią w REGAL Motorsport w VXR przy wymianie to chyba nie jest to niewskazane.
Zresztą każdy robi jak uważa...

Maniek6600
17-12-2009, 23:12
Heh..Miałem wlany mienerał od bodajrze 100 tys km.Miałem przejechane 250 tys...Zbliżała się wymiana oleju.Więc kupiłem płyn do płukania silnika.Najpierw zlałem cały olej przez pończończochę (sporo syfu),wlałem z powrotem i zrobiłem kolejne 50 km i wlałem środek do pukania silnika.Znowu 50 km i zlałem cały olej....Wlałem półsyntetyk.Silnika czuje że dopiero teraz zaczyna żyć..Przyrost mocy jest odczuwalny,lepiej się wkręca...Dobrze ze nie posłuchałem mechaników...Wlejesz uwalisz silnik ..Zrobiłem już na tym oleju 40 tys km...I silnik chodzi jak żyleta...

Sominos
22-12-2009, 20:32
Płukałem preparatem Liquid Molly przy przebiegu ok.190tyś ale następnym razem zaleje coś tańszego. Ktoś wcześniej napisał że mu nagar uszczelnia pierścienie tłokowe :panna: Jeśli tak jest to nie nazywa się to "uszczelnianiem" tylko zapieczonymi pierścieniami. W cylindrze i tłoku uszczelnia pierścień i film olejowy a nie żaden nagar czy inny syf.

k.marcin
23-12-2009, 11:55
Heh..Miałem wlany mienerał od bodajrze 100 tys km.Miałem przejechane 250 tys...Zbliżała się wymiana oleju.Więc kupiłem płyn do płukania silnika.Najpierw zlałem cały olej przez pończończochę (sporo syfu),wlałem z powrotem i zrobiłem kolejne 50 km i wlałem środek do pukania silnika.Znowu 50 km i zlałem cały olej....Wlałem półsyntetyk.Silnika czuje że dopiero teraz zaczyna żyć..Przyrost mocy jest odczuwalny,lepiej się wkręca...Dobrze ze nie posłuchałem mechaników...Wlejesz uwalisz silnik ..Zrobiłem już na tym oleju 40 tys km...I silnik chodzi jak żyleta...

no a ja sie zastanawiam bo po zmianie oleju na polsyntetyk moj motor padł a podejrzewam ze poprzedni wlasciciel wlal minerał i tez slyszalem teorie o rozszczelnieniu silnika, moim zdaniem płukanka dobrze zrobi jak silnik po remoncie i szczelny, jak trzymaja go tylko nagary, a moze to tylko przypadek..

neomanifesto
20-01-2010, 07:10
Buuuuaaaaahhhhhhhhaaaaaa:duze_hihi: Nigdy nie płucz silnika,bo go możesz rozszczelnić :).Wypłuczesz nagar,który uszczelnia w miarę użytkowania silnik.Każdy dobry mechanik ci to powie :)

painkiller
20-01-2010, 10:03
Wypłuczesz nagar,który uszczelnia w miarę użytkowania silnik.Każdy dobry mechanik ci to powie :)
:pokoj:
Dobrzy mechanicy,których znam mówią, że to uszczelki zapewniają szczelność silnika. No, ale technologia idzie do przodu to może sie nie znają :D.

beast
20-01-2010, 14:10
Każdy dobry mechanik ci to powie

to ja radze takich dobrych mechanikow omijac szerokiem lukiem - pewnie to ci sami co leja mineralny bo ten uszczelnia silnik, maaaasakra

Sominos
20-01-2010, 15:27
Najlepiej zalać silnik smołą, to świetnie uszczelnia i każdy dobry mechanik tak robi :o

zygzak
20-01-2010, 15:43
Szkoda ze nikt raz na zawsze nie rozwieje tych olejowych mitów, mam na myśli konkretny materiał w tv potwierdzony przez jakąś ostateczną naukową wyrocznię.:rolleyes:

Maniek6600
20-01-2010, 15:44
Czy każdy mechanik prawdę ci powie???Na moje to dla niego pieniądze jeśli cos sie komus popsuje.Bedzie miał robotę.A tak wyczyścisz silnik i tyle...A o zapchanych kanalikach zapominacie??? U mnie na wolnych obrotach mrugała kontrolka od ciśnienia oleju...Po wypłukaniu porządnym i zalaniu półsyntetykiem kontrolka zgasła.I juz jeżdzę na tym 1000 km.Apropo słychac kulturę pracy motoru..

klimi
20-01-2010, 15:53
Najlepiej zalać silnik smołą, to świetnie uszczelnia i każdy dobry mechanik tak robi :o

Popieram i jeszcze trochę silikonu żeby dłużej trzymało :up:

k.marcin
20-01-2010, 16:18
hehe, mam głowice na stole i ja czyszcze wlasnie, teoria o oleju to bzdura że rozszczelnia silnik, poprzedni wlasciciel widze robil UPG i nie puscila pierscienie tez mi trzymaja, druga sprawa ze kanaliki w glowicy zasyfiałe byly a motor padl bo zawory sie ucałowały z tłokami :D
Jedyne co moge potwierdzic ze motor sie troche umył a na uszczelkach to wrazenia nie zrobiło.
pozdrawiam.

ps macie potwierdzony naukowo przypadek heheh:D

aha no i nie warto lac taniego minerała ktory sie zwegli i wam pozatyka kanały olejowe w głowicy przy wyzszych temperaturach..:szpital:

dzidek gb
07-02-2010, 21:14
Ja tam uważam że dobry olej nie jest aż tak strasznie drogi żeby na niego nie było stać właściciela auta...a to procentuje w przyszłości i zwraca się z nadwyżką.
A płukanie przed każdą wymianą obowiązkowo...to samo dotyczy dodatków do benzyny czyszczących wtryski i przewody paliwowe.
Ja robię rocznie jakieś 60oookm stosuję te dodatki i mój silnik chodzi jak żyleta...

devil63
08-02-2010, 18:58
Nawiązując do tematu czy możecie polecić jakiś sprawdzony płyn do płukania silnika,
mam zalany minerał chciałbym zalać półsyntetyk wiec płukanka obowiązkowa jest.
chciałbym żeby jak najbardziej udrożnił kanały olejowe. ;)

painkiller
08-02-2010, 21:01
Nawiązując do tematu czy możecie polecić jakiś sprawdzony płyn do płukania silnika,
mam zalany minerał chciałbym zalać półsyntetyk wiec płukanka obowiązkowa jest.
chciałbym żeby jak najbardziej udrożnił kanały olejowe. ;)

LIQUI MOLY "Engine Flush", cena około 35 złotych za opakowanie 500 ml.

k.marcin
08-02-2010, 21:42
ten moly sie do oleju przed zlaniem dolewa czy jak to wyglada?

Maniek6600
08-02-2010, 21:43
Tak dolewa sie do oleju i odpala silnik.Zresztą na opakowaniu masz wszystko napisane.

k.marcin
08-02-2010, 21:58
No domyslam sie ze na opakowaniu jest...

Ile trzeba na tym przejechac zeby wypłukac nagary i zakrzepy w sercu kluchy?

Maniek6600
08-02-2010, 22:03
Za długo nie możesz.Musisz zrobic jak jest napisane na opakowaniu.Aha nie wiem na ile litrów oleju ten preparat wystarcza.Przed zakupem poczytaj opakowani.Ja niestety nie pamiętam.

devil63
08-02-2010, 22:36
LIQUI MOLY "Engine Flush", cena około 35 złotych za opakowanie 500 ml.

czy środek jest dostępny na stacjach benzynowych czy raczej specjalistyczne sklepy ??

Edytowałem ponieważ poczytałem na ten temat i znalazłem koło siebie sprzedawce
[Only Registered Users Can See Links] _plukanka.html

to chyba o tą płuczke chodziło

painkiller
09-02-2010, 00:03
czy środek jest dostępny na stacjach benzynowych czy raczej specjalistyczne sklepy ??

Edytowałem ponieważ poczytałem na ten temat i znalazłem koło siebie sprzedawce
[Only Registered Users Can See Links] _plukanka.html

to chyba o tą płuczke chodziło

Na stacjach benzynowych nie widziałem, raczej w dobrza zaopatrzonych sklepach motoryzacyjnych. Ja kupiłem taki w opakowaniu 500 ml (podobno jakiś ulepszony), ten co podałeś linka jest 300 ml, ale na jeden raz też wystarczy. Ten zestaw co podałeś wydaje się rozsądny, cena jest dobra, z oleju napewno będziesz też zadowolony.
"Engine Flush" zalewamy do rozgrzanego silnika (ja wlałem przez rurkę bagnetu do miski, wcześniej podgrzałem go na kaloryferze), uruchamiamy silnik i pozostawiamy pracujący na biegu jałowym na 15 minut, nie jeździmy. Następnie zlewamy olej, wymieniamy filtr i zalewamy świeżym olejem.

beast
09-02-2010, 00:24
LIQUI MOLY "Engine Flush", cena około 35 złotych za opakowanie 500 ml.

dzis klient w hondzie sobie cos takiego zazyczyl. zalalem do oleju, 10 minut na biegu jalowym, potem zlewka - nic niepokojacego nie zauwazylem

Maniek6600
09-02-2010, 07:30
A co się miało stać niepokojącego??? Robiłem nie raz tak z kolegą i zawsze było efekt pozytywny.Nikt nigdy nie gadał że coś wypłukało itp.Zresztą co się może wypłukać??? Uszczelka????? Bez obaw uszczelki wszystkie to przeżyją.

beast
10-02-2010, 00:28
A co się miało stać niepokojącego??? Robiłem nie raz tak z kolegą i zawsze było efekt pozytywny.Nikt nigdy nie gadał że coś wypłukało itp.Zresztą co się może wypłukać??? Uszczelka????? Bez obaw uszczelki wszystkie to przeżyją.

niepokojacego czyli :
kolega dopiero kupil to auto i moglo byc np motodoktorem zalane. po zmianie na olej - wiadomo co sie moglo stac. tak czy inaczej napewno nie bylo by to z winy plukanki

Maniek6600
10-02-2010, 00:58
No masz racje kolego....Jesteś nieomylny..

beast
10-02-2010, 01:05
Jesteś nieomylny..

nie ma ludzi nieomylnych - ten sie nie myli kto nic nie robi

Maniek6600
10-02-2010, 01:24
Dla mnie jesteś wzorem.Przekazłes wszystkim forumowiczom i jesteś bogiem .. Gdyby nie tacy ludzie jak ty forum by się rozpadło.

Sominos
10-02-2010, 14:06
Można sobie przekazywac i 1000 razy a i tak za jakiś czas ktoś napisze (i dziesięciu przytaknie) że płukanie starego silnika a nawet sam dobry olej rozszczelni go wypłukując dobroczynny nagar który zastępuje uszczelki :ksiadz:

robert514
10-02-2010, 15:43
Można sobie przekazywac i 1000 razy a i tak za jakiś czas ktoś napisze (i dziesięciu przytaknie) że płukanie starego silnika a nawet sam dobry olej rozszczelni go wypłukując dobroczynny nagar który zastępuje uszczelki :ksiadz:

Kiedyś opel zalecał co drugą wymianę oleju stosować płukankę w silnikach z zaworami hydraulicznymi:D

k.marcin
10-02-2010, 15:45
nagar zamiast uszczelek :D
hehe :D no a jeżdża po naszych drogach takie auta, np moj kuzyn passatem z 90 roku w gazie :D? cieknie wszedzie gdzie sie da a oleju nie zmienia..bo po co .. tylko doleje swiezego i zmiana sama sie robi buahaha
..ps
słyszalem o przypadku gdzie trocin do skrzyni nawalili i po wyjezdzie z gieldy dym :)
A co do płukanka to ja się piszę na to przy nastepnej wymianie oleju, a to juz nie długo..

devil63
10-02-2010, 22:52
Silniczek wypłukany LIQUI MOLY "Engine Flush", cena 20 Zł.
zalany półsyntetykiem wyraźnie przycichł.
Jak na tę chwile same pozytywy zrobiłem 50Km nic się nie dzieje.
Napisze co i jak po przejechaniu co najmniej 2000

robert514
10-02-2010, 23:55
Silniczek wypłukany LIQUI MOLY "Engine Flush", cena 20 Zł.
zalany półsyntetykiem wyraźnie przycichł.
Jak na tę chwile same pozytywy zrobiłem 50Km nic się nie dzieje.
Napisze co i jak po przejechaniu co najmniej 2000

Poobserwujemy;)

DamianSz
11-02-2010, 01:09
no ja teraz będę lał z firmy STP za 20 PLN na 6 litrów oleju i zobaczę co wyleci

Piasek80
11-02-2010, 10:39
[Only Registered Users Can See Links]
Sprawdzone empirycznie:D

Ksiadz
14-05-2010, 15:30
panowie pilnie potrzebuje odpowiedzi mam diesla 2.5 chce plukac silnik własnie tym preparatem LIQUI MOLY,Pytanie czy silnik sie rozszczelni czy napewno nie??

eMdzeJ
14-05-2010, 16:43
panowie pilnie potrzebuje odpowiedzi mam diesla 2.5 chce plukac silnik własnie tym preparatem LIQUI MOLY,Pytanie czy silnik sie rozszczelni czy napewno nie??

Nic się nie ma prawa wydarzyć. Na pewno nie zaszkodzi.

ReM
03-06-2010, 00:30
Robiłem płukanie przy wymianie oleju w x20xev. Ponad 2000km po wymianie nie zaobserwowałem nic niepokojącego.

beast
03-06-2010, 14:03
Robiłem płukanie przy wymianie oleju w x20xev. Ponad 2000km po wymianie nie zaobserwowałem nic niepokojącego.

prawda jest taka ze jesli silnik byl zalany motodoktorem i wypluczesz to plukanka to silnik sie przekreci. doswiadczylem tego ostatnio - klient kupil auto i zazyczyl sobie plukania przed wymiana oleju. Po plukaniu i wymianie silnik zaczal "przyjaznie" klepac - niestety na dole. po jazdach probnych wrocil na lawecie - obrocila sie panewka.
Jesli silnik jest OK to nic mu nie grozi.

DamianSz
03-06-2010, 18:30
Ja już jestem jakieś 8kkm po płukaniu i wszystko jest OK

ReM
03-06-2010, 21:24
prawda jest taka ze jesli silnik byl zalany motodoktorem i wypluczesz to plukanka to silnik sie przekreci. doswiadczylem tego ostatnio - klient kupil auto i zazyczyl sobie plukania przed wymiana oleju. Po plukaniu i wymianie silnik zaczal "przyjaznie" klepac - niestety na dole. po jazdach probnych wrocil na lawecie - obrocila sie panewka.
Jesli silnik jest OK to nic mu nie grozi.

No tak, takie przekręty też się zdarzają. Ja po kupnie zaraz wymieniłem olej na pólsyntetyk, zrobiłem 7kkm wlałem środek Valvoline spuściłem i zalałem syntetykiem.

Nie wiem czy to płukanka czy syntetyk ale kultura pracy silnika jest lepsza ,po prostu mniej klepie.

swatus
04-07-2010, 08:51
u mnie wlasnie wielkimi krokami zbliza sie wymiana oleju co za tym idzie mechanik polecil mi plukanke do silnika firmy FORTE
[Only Registered Users Can See Links]
szczerze mowiac zachwalal ten produkt pod niebiosa i na pytanie czy nie rozszczelni mi silnika zasmial sie i powiedzial ze to nie jest jakies ...gowienko i ze bardziej powinienem sie martwic o silnik bez plukanki przy wymianie oleju... no to dobra zobaczymy co to warte jest:D

__Robert__
04-07-2010, 09:06
Ja nigdy nie płukałem w zadnym aucie silnika przed wymianą oleju i wszystko zawsze było ok. Po kiego diabła drapac tam gdzie nie swędzi. A potem ludzie płacza że cos sie zepsuło. Moim zdaniem kiedy olej jest wymieniany regularnie to nie ma prawa byc syfu, więc takie płukanie to podcieranie :pupa: szkłem. Takie moje zdanie i nie kazdy może sie z tym zgadzać.

tomspeed
26-08-2010, 02:55
prawda jest taka ze jesli silnik byl zalany motodoktorem i wypluczesz to plukanka to silnik sie przekreci. doswiadczylem tego ostatnio - klient kupil auto i zazyczyl sobie plukania przed wymiana oleju. Po plukaniu i wymianie silnik zaczal "przyjaznie" klepac - niestety na dole. po jazdach probnych wrocil na lawecie - obrocila sie panewka.
Jesli silnik jest OK to nic mu nie grozi.

hehe, a ja musze niestety sprobowac plukanie po motodoktorze (chyba)
kupilem wczoraj twingo za psi grosz.
dzisiaj zajrzalem po pokrywe zaworow. sucho, oleju prawie nie widac. smialo pracuje bez pokrywy, nic olejem nie chlapie. ;) wszystko zalepione czarna smolowata mazia.

tyle co moglem to wyciagnalem (odkurzacz sie przydal)

teraz chce sie tego wszystkiego pozbyc.

ucieszylbym sie gdyby sie okazalo, ze motodoktor byl tylko z powodu wyciekow, a nie spadkow cisnienia oleju.

czym ten silnik zalac, zeby sie wyczyscil??
ktos ma doswiadczenie z taka sytuacja??


jutro wkleje fotki, to sie przerazicie, az dziwne, ze ten silnik w ogole pracowal.
nawet dzwigienki nie sa przytarte,

nie chce mi sie rozbierac silnika, tylko po to by go wyczyscic i przy okazji zauwazyc, ze lepiej bylo kupic nowy / uzywany silnik

nie kumam ludzi ktorzy wlewaja takie swinstwo do silnika. wolalbym kupic auto z wiadoma wada (wyciek oleju, slabe cisnienie oleju) i go doprowadzic do porzadku, niz grzebac w czarnym go.nie

adamesce
26-08-2010, 07:41
ja jednak jako potencjalny kupujacy wolalbym miec wszystko OK, ani nie chcialbym naocznych wad widziec (no chyba ze cena auta obnizxona jest przez wady) ani nie chcialbym aby byly maskowane. Niestety nie unikniesz i oszukiwania, i krecenia licznikow i nawet stosowania zamiennych czesci.

Batervit
26-08-2010, 08:55
Tomspeed wymień filtr, zalej go najtańszym minerałem razem z środkiem do płukania i tyle. Co prawda syntetyk byłby lepszy bo rzadszy i lepiej pewnie by wypłukał tym bardziej,że pewnie kamały do smarowania zaworów też masz przypchane. Za jednym razem i tak pewnie wszystko nie wyleci, ale może i dobrze bo faktycznie mógłby się rozszczelnić na maxa.

tomspeed
26-08-2010, 09:42
zobaczcie jak to wygladalo.

hehe i jezdzilo.

Piasek80
26-08-2010, 09:59
zobaczcie jak to wygladalo.

hehe i jezdzilo.

No nieźle... Na moje to nawet nie Motodoktor a piach z opiłkami... Chyba że oleju od nowości nie wymieniali... Na moje - auto jeździło tylko i wyłącznie na krótkich dystansach i do tego w fatalnych warunkach z nieszczelnym dolotem. Niestety - olej, nawet najlepszy potrzebuje ciśnienia i temperatury aby zaczął działać czyszcząco i myjąco. Bez tego nawet super-syntetyki zasyfiają silnik. Z doświadczenia - ci którzy jeżdżą na na prawe kiepskich olejach silnikowych i butują niemiłosiernie ... po rozebraniu silnika jest on w środku "czysty jak łza"
Wracając natomiast do Twojego silnika to faktycznie jest problem z usunięciem tego bo nie daj boże jak to gdzieś wpadnie i przytka któryś kanał olejowy... Ja bym to normalnie zwalił i karcherem umył... Można i płukankami ale przy takim zasyfieniu to byś musiał ze 2 od razu wlać i płukać a sam proces powtórzyć kilka razy - także niezbyt opłacalna inwestycja...

Ziutek50
26-08-2010, 10:18
zobaczcie jak to wygladalo.

hehe i jezdzilo.

:o wygląda na to że taniej szybciej i bezstresowo bardziej opłacalna by była wymiana silnika na inny bo bez rozbierania się nie obędzie by tą smołę wyczyścić.:pokoj:

Patersoon
26-08-2010, 10:26
Tak jak pisze Piasek80 lepiej bedzię ściągnąć głowice i umyć karcherem, przy płukance zatka jakiś kanał to coś się zatrze i będzie nie zły problem

tomspeed
26-08-2010, 11:38
no wlasnie tez sie zastanawiam nad karcherem.
teraz glowica juz nie wyglada tak jak na zdjeciach.
wyciagnalem ten syf odkurzaczem.
dziwne tylko ze dol jest czysty, a przynajmniej czyste sa popychacze, brudne sa tylko powyzej lini glowicy. juz w samej glowicy sa czyste.
sie zobaczy co z tego wyjdzie.

tomspeed
22-09-2010, 01:33
miesiac juz prawie minal. i ciut ponad 1000 km.

silnik caly. dziala dobrze. nie leci.

co zrobilem.
kupilem jakis tam srodek do plukania silnika z K2.
wlalem do silnika i zrobilem dokladnie wbrew instrukcji.
bylo tam napisane zeby wlac ten srodek do rozgrzanego silnika, odpalic i zostawic na wolnych obrotach prze 5 minut.
potem zlac stary olej i zalac nowy. czyli standartowo.

ja natomiast rozgrzalem silnik, wlalem ten srodek i zrobilem jakies 15 km dajac ostro w palnik. potem zostawilem jeszcze na 15 minut na wolnych obrotach.

zlalem stary olej, przekrecilem troche silnikiem, za pomoca rozrusznika (odpiete kable WN), wymienilem filtr, i zalalem nowy swiezy Lotos mineralny

jak narazie jak juz wczesniej pisalem wszystko jest ok.
olej w silniku wyglada jakby dopiero co z banki zostal nalany, glowica czysciutka, bez syfu

tylko nie pisac mi tu ze takim dzialaniem moglem zniszczyc silnik, bo wiem ze moglem, ale i tak juz bylem przygotowany na zakup nowego.

poczekam jeszcze ze 2kkm i zmienie olej na jakiegos 10W40, poprzedzaja wymiane plukaniem.

jak do tej pory po 1000 km stan oleju nie ulegl zmniejszeniu, kopcenia tez nie zauwazylem.

rozmawialem tez z poprzednim wlascicielem twingo.
twierdzi ze do kazdego auta po zmianie oleju wlewa do nowego motodoktora, bo tak mu mechanik polecil, ze bedzie lepsze smarowanie.
na podworku mial xare piccaso i clio dosyc mlode, jezeli tam tez robi taki numer to tylko pogratulowac debilizmu.

takze wydaje sie ze mi sie udalo

Piasek80
22-09-2010, 09:16
Ja bym nie przesadzał tyle z tymi płukankami... Bo to po prostu kosztuje... Przegnać regularnie silnik gdzieś w trasie i olej zrobi resztę...

DamianSz
22-09-2010, 10:47
twierdzi ze do kazdego auta po zmianie oleju wlewa do nowego motodoktorawczoraj na SB chlopaczek pyta sie co wlac do V6 wiec odpisalismy mu co jest w tej chwili a on na to SELEKTOL 20W40 :lol:, a to twingo wypłucz i zalej półsentezą jak mu nic niema to nic niebedzie, ale to co pokazałeś to jest nic niemam foto ale kto zna temat bedzie wiedział o co chodzi w silnikach mietka CDI jak poleci uszczelnienie wtrysku to spaliny dostają się pod dekiel i robi się takie bagno że trzeba wtryskiwacze wycinać bo tak są zapieczone

Marcin2013
28-03-2011, 20:00
Troche odgrzeje ale mam pytanko jak już jesteśmy przy płukaniu silnika to czy widoczny na zdjęciu smok posiada normalny taki nalot czy jest to wynik np.przegrzania oleju,w dotyku nie jest to smoła tylko taki raczej suchy nalot który schodzi bez problemu przez potarcie palcem.



[Only Registered Users Can See Links] ([Only Registered Users Can See Links])

figop
28-03-2011, 20:35
zobaczcie jak to wygladalo.

hehe i jezdzilo.
Miniaturka załącznika (kliknij aby powiększyć)
o ja piernicze. ale sajgon. wiem że to stary post ale szok. ja też tak miałem w moim silniku. kiedy omegę kupiłem to korba na drugi dzionek wyszła bokiem. ale kiedy odkręciłem miskę olejowa po wyjęciu silnika to takie coś mi wypadło.
w masterku będę płukankę robił jak już turbina będzie naprawiona. ale zlany mam już olej, wleje nowego, zapodam płukanki a potem znowu olej nowy sie wleje. syf jak nie wiem co pewnie będzie w tym silniku. nie chcę niczego zrywać i sprawdzać bo uszczelki sa ok i nic sie silnik nie poci wiec nie chce sobie kosztów robić, mam nadzieje że płukanka pomoże. w każdym razie znajomy w oplu movano robił płukanke. i tak jak olej sie wymienia to po sprawdzeniu poziomu to na bagnecie pojawia sie czarny olej, natomist u niego w takim kolorze jak z bańki, czyściutenki jak nie wiem co i to po 2 dniach pracy silnika w trasie. nie mogłem w to uwierzyć aż do czasu kiedy sam zobaczyłem na oczy. pierwszy raz w życiu widziałem tak czysty olej na bagnecie.

tomspeed
28-03-2011, 20:45
u mnie od tego czasu silniczek pracuje bardzo dobrze,
w srodku sie zrobil czysciutki,

teraz smiga na mineralu, bo i tak nie jest to auto, ktore jest nie wiadomo ile warte.

jedna plukanka wystarczyla i silnik wyglada normalnie ;)

wovwka
28-03-2011, 21:00
u mnie od tego czasu silniczek pracuje bardzo dobrze,
w srodku sie zrobil czysciutki,

teraz smiga na mineralu, bo i tak nie jest to auto, ktore jest nie wiadomo ile warte.

jedna plukanka wystarczyla i silnik wyglada normalnie ;)

dobrze że zrobiles plukanke, ale zalewanie go pozniej znow mineralem jest bez sensu, ekonomicznie tez, bo banka oleju 5 litow polsyntetyka GM 10W40 kosztuje tyle samo albo i mniej jak olej mineralny, wiec nie wiem po zalewac silnik olejem o gorszych parametrach...

[Only Registered Users Can See Links]

tomspeed
28-03-2011, 22:28
dobrze że zrobiles plukanke, ale zalewanie go pozniej znow mineralem jest bez sensu, ekonomicznie tez, bo banka oleju 5 litow polsyntetyka GM 10W40 kosztuje tyle samo albo i mniej jak olej mineralny, wiec nie wiem po zalewac silnik olejem o gorszych parametrach...

[Only Registered Users Can See Links]

ale to jest twingo `95 kupione za 2 tys zl., ktore zostalo kupione po to by zona sie nauczyla ponownie jezdzic (bo praktycznie nie jezdzila autem)

takze po co mam cokolwiek wiecej wydawac, skoro auto i tak na zlom pojedzie w tym roku ;)

figop
28-03-2011, 22:33
na zlom pojedzie w tym roku to zamiast na złom to ja bym go tak przygarną żeby też żonka sie podszkoliła. ale to zamiast na złom a nie na sprzedaż hehehe.

delta
09-04-2011, 19:37
LIQUI MOLY "Engine Flush", cena około 35 złotych za opakowanie 500 ml.

300 ml wystarczy na 5 litrów oleju

tu ([Only Registered Users Can See Links]) jest po 18 zł - najtaniej w sieci.

"Sposób użycia:Preparat dodać przed wymianą oleju, uruchomić silnii i pozwolić mu pracować przez 10 minut na biegu jałowym. Wyłączyć silnik, wymienić olej oraz filtr."

Ja też tego używam co jakiś czas. Silniczek chodzi jak zegarek marki OMEGA :)

mnowacz
10-04-2011, 12:11
Ja również zastosowałem ostatnio płukankę do silnika. Nie zauważyłem żadnych objawów, ani na plus, ani na minus ... auto jak jeździło tak jeździ, ale fakt, swoje zadanie chyba spełniło, bo to co wyleciało to już nie był zużyty olej tylko jakieś mazidło strasznie zasyfione, czarne i w ogóle takie jakieś .. brudne.

kamilos
25-02-2012, 15:50
ja zawsze jak kupuję i samochód powracam do zalecanego oleju - wczesniej leje płukankę Ams-Oil - piękny syf po tym spływa z miski ;)